Witajcie!
Coś mi mówi, że w tym roku zamęczę Was haftami. :)
W tym miesiącu, na zabawę u
Raeszki, przygotowałam takie prace:
Mężowi nie spodobała się jedna ze styczniowych bombek, bo była jednokolorowa. Bombki na luty wyhaftowałam więc w wersji dwukolorowej.
Z jakiegoś powodu ten piernikowy ludzik przypomina mi Darth Vadera. Czy Wam też?
Poniższą bombkę zmodyfikowałam. Była trochę większa od pozostałych, ja zmniejszyłam ją tak, aby była takiej samej wielkości jak pozostałe.
Moje hafty zgłaszam na dwie zabawy:
Bombkujemy cały rok
Wymiatamy resztki
Wpadłam na pomysł, że zważę swoje resztki mulin. Wyszło mi 121 g (ważyłam razem z tekturkami, nie ważyłam mulin z kuferka), po wyhaftowaniu trzech kartek jest już 119 g. Przyznam, że ta różnica jest dla mnie niezłą motywacją. Mam już wyhaftowane bombki i hafty dodatkowe do czerwca. Teraz zamierzam zrobić sobie małą przerwę na hafty wielkanocne.
Pozdrawiam Was serdecznie!