niedziela, 5 lipca 2015

Mały słonik - opis

Kolejny mały słonik powstał na prośbę mojej mamy. Przy okazji przygotowałam dla Was opis wykonania.



I = półsłupek
V = 2 półsłupki w kolejnym oczku (dodajemy półsłupki)
A = 2 półsłupki przerobione razem (zmniejszamy liczbę półsłupków)

Głowa i tułów:
1. 9 o.ł, zaczynając od drugiego oczka łańcuszka 7 półsłupków, 3 półsłupki w kolejne oczko, 6 półsłupków z drugiej strony łańcuszka, 2 półsłupki w ostatnie oczko = 18
2. V 6I, 3V, 6I, 2 V =24
3. VI, 6 I, (VI)x3, 6I, (VI)x2=30
4. IVI, 6I, (IVI)x3, 6I, (IVI)x2=36
5. 3IV, 6I, (3IV)x3, 6I, (3IV)x2=42
6. 3IV, 14I, V, 14I, V, 8I= 45
7 - 12. I naokoło = 45 (6 okrążeń)
13. 17I, 3oł. ominąć 6 półsłupków - to będzie otwór na trąbę, 22 I



14. 15I A, 3I (wkłuwamy w kolejne oczka łańcuszka), A, 20 I = 40
15. 38 I, (dwa półsłupki zostają nieprzerobione - zaznaczamy ostatnie przerobione oczko markerem - to oczko powinno znajdować się na środku tylnej części słonia)

Jeśli nie mamy drugiego motka to odcinamy włóczkę i robimy część, która będzie zasłonięta przez trąbę:
1. omijamy 17 nieprzerobiony oczek, 2 oł, 5I, 2 oł. (te dwa oczka łańcuszka będą schowane w słoniku, nie będą do niczego potrzebne, są tylko po to, żeby pierwsze i ostatnie oczko miały takie same naprężenie co oczka środkowe), odcinamy włóczkę.
 2. 2 oł, 5 I, 2 oł., odcinamy włóczkę
3. 2 oł, A,I,A, 2 oł. - odcinamy włóczkę
4. 2 oł, 3I, 2 oł -odcinamy włóczkę




Przyłączamy włóczkę za pomocą oczka ścisłego do tego samego oczka w którym przerobiliśmy ostatnio półsłupek (z tyłu słonika), a jeśli korzystaliśmy z drugiego motka to po prostu szydełkujemy dalej:
3oł, omijamy 10 półsłupków, oś w kolejne oczko, 3oł, oś w środkowe oczko tej części pod trąbą, 3oł, omijamy 6 oczek za częścią, która ma się znaleźć pod trąbą, oś w kolejne oczko, 3oł, omijamy 10 ostatnich półsłupków, oś w oś. Nie odcinamy włóczki tylko zaczynamy przerabiać pierwszą nogę.



Noga
1. 10 półsłupków (w 10 oczek, które ominęliśmy robiąc łańcuszek albo w 6 oczek, które ominęliśmy + 4 półsłupki, wkłuwane w bok tej części, która będzie zasłonięta trąbą), 3 p na łańcuszku (wkłuwamy w kolejne oczka łańcuszka) = 13
2. 13 I
3. 12 I (nad łańcuszkiem przerabiamy 2 p razem)
4. 12 I
5. 6A = 6
Odcinamy włóczkę, przeciągamy ją przez przednie pętelki wszystkich kolejnych oczek i mocno zaciągamy, za pomocą grubej, tępej igły przeciągamy włóczkę do środka słonika. Ja zastawiałam przy jednej z tylnych nóg dłuższy koniec włóczki, który później posłużył mi do zrobienia ogonka.


Kiedy wszystkie nogi są gotowe można już wypchać słonia.



Trąba - trzeba ją wypychać na bieżąco (co kilka okrążeń).
1. Zaczynamy od środkowego oczka łańcuszka z okrążenia 13 (zdjęcie) -były tam 3o.ł.; przerabiamy 9 półsłupków (3 na łańcuszku + 6 na ominiętych w 13 okrążeniu półsłupkach)



2. 9I
3. A, 7I=8
4. 8I
5. A, 6I =7
6. 7I
7. A, 5I = 6
8. 6I

Uszy
1. 7 oł, 5 I, 3 półsłupki w kolejne oczko, po drugiej stronie łańcuszka robimy 4 I, 2 półsłupki w ostatnie oczko = 14
2. V, 4I, 3V, 4I, 2V= 20
3. 20 I
4. 2 półsłupki nawijane, 4 półsłupki (zwykłe), 6 półsłupków nawij., 4 półsłupki, 4 półsłupki nawij.
5. A, 4 I, A, 2 I, A, 4 I, A, 2 I



Ogonek:
Za pomocą igły tworzymy pętelkę w miejscu, gdzie chcemy aby słonik miał ogon. W tym celu przeciągamy włóczkę aby wystawała w wybranym przez nas miejscu


Wkłuwamy igłę w to samo miejsce i wyciągamy jedno oczko dalej (nie przeciągamy włóczki do końca)



Powstaje pętelka, w którą możemy wsunąć szydełko i zrobić 4 o.ł. Odciąć włóczkę zostawiając końcówkę o długości ok. 7 mm i za pomocą igły rozczesać tą końcówkę.


Brzuch:
1. magiczne kółko, 6 I
2. V naokoło = 12
Brzuch ma na obwodzie 12 półsłupków i doszywamy go do poszczególnych oczek łańcuszka (4x3 oczka).


Wystarczy tylko doszyć uszy, wyhaftować oczka i słonik jest już gotowy:



27 komentarzy:

  1. Rewelacyjny słonik! Milutki i idealny na prezent. Na bank przynosi szczęście. Dzięki za wzór:)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodki słonik i fajnie, że dodałaś wzór. Aż mam ochotę spróbować zrobić, ale teraz będę się kilka dni nastawiała psychicznie :D. Rzadko robię ze wzorów i opisów i nie mam w tym wprawy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale słodziak!!! Dzięki za wzór, może kiedyś skorzystam ;))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny sposób na szydełkowego słonika, im mniej szycia tym lepiej :D. A sam słonik wygląda uroczo :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodziak wielki !!
    Dzięki za wzór- chyba sie skuszę i zrobię małej do plecaka:)
    pozdrawiam gorąco:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny słonik, uroczy, a przepis zapisany w katalogu do zrobienia. Piękny i pięknie dziękuję. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki on słodki!!!!!!!!!!!!!! Dzięki za opis.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny. I ciekawy sposób robienia. Zawsze zaczynam od nóg.
    Pozdrawiam
    D.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniały słonik :-) Dziękuję za opis :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny słonik! Może kiedyś pokuszę się na zrobienie takiego, dzięki za opis :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne słoniątko , może kiedyś skorzystam z opisu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny opis. Na pewno kiedyś skorzystam.
    Słoń śliczny.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Prześliczny mały słonik :) Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Słodki jest strasznie:) Wygląda mi na samotnika i trochę jakby taki...smutny:)
    Może gdzieś zgubił Panią Słoninkę?:)
    Jestem pewna, że mamie też się spodobał:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Słodkie jest :) Super kursik :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny słonik i jakże rzetelny opis. Pozdrawiam twórczo:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Uroczy, bardzo podobają mi się Twoje misie i zwierzątka a widząc ile z nimi roboty podziw jeszcze wzrasta. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Słonik jest uroczy, a opis powoduje, że mam ochotę spróbować go stworzyć :-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny, dzisiaj go wypróbuję :-) dziękuję za opis :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawe jak wyszedłby z Dolphin Baby :D
    Bardzo zgrabny ten Twój słonik!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem w połowie i tak się zastanawiam - czy jak robimy ten kawałek pod trąbą, to koniecznie trzeba odcinać tę włóczkę? Nie można po prostu luźnego kawałka włóczki puścić tyłem? Nie byłoby wtedy tylu "ogonów"...

    OdpowiedzUsuń