piątek, 20 maja 2016

Serwetka i zakładka

Tadam! Serwetka wg wzoru Cylindy Mathews jest już gotowa. :) Doczekała się także krochmalenia.



Na wypadek gdyby ktoś już zdążył zapomnieć jak wyglądały wcześniejsze etapy jej szydełkowania przygotowałam kolaż.

W ramach wspólnego szydełkowania powstała też zakładka w kształcie krzyża. Żeby nie było zbyt prosto dodałam koraliki. Instrukcję wykonania takiej zakładki, łącznie z tym jak dodać koraliki, można znaleźć na blogu Donny Knox. Prosta i szybka robótka (autorka wzoru twierdzi, że wystarczy 10-20 minut). Można jednak nauczyć się ciekawego sposobu na przechodzenie do kolejnego rzędu (bez robienia trzech oczek łańcuszka).


czwartek, 12 maja 2016

Laleczka

Dawno, dawno temu kupiłam włosy dla lalek. Takie kręcone, zapakowane w foliowy woreczek. Jednak nie bardzo wiedziałam jak się za nie zabrać i schowałam je do szafy. Minęło kilka lat i na blogu Joli pojawiła się laleczka z burzą kręconych włosów. Okazało się, że Jola kupiła podobne włosy :) Dzięki jej wskazówkom udało mi się zmobilizować i zrobić kudłatą lalkę. Bez komentarza pozostawiam fakt, że zajęło mi to kilka miesięcy. Naiwnie myślałam, że skoro robię malutką laleczkę to tych włosów wystarczy mi na dwie lalki - siostrzyczki. Jednak wszystkie włosy zużyłam na jedną laleczkę.
Nie korzystałam z żadnego wzoru, laleczka jest jedną wielką (w sumie to jednak małą) improwizacją.
Włosy oczywiście nie nadają się do czesania ale można je związywać w jeden albo dwa kucyki.




Na zakończenie mała metamorfoza lalki ;)


Pozdrawiam Was gorąco :)

poniedziałek, 2 maja 2016

Szal na widełkach

Renia i Justyna organizują kolejny kurs. Tym razem padło na szydełkowanie na widełkach. Do tej pory nie miałam styczności z tą techniką ale pełna zapału zabrałam się do nauki. Sam początek nie był łatwy. Nie bardzo wiedziałam dlaczego mam tak śmiesznie wywijać szydełkiem ale szybko zrozumiałam, że chodzi tylko o to, aby przełożyć szydełko na drugą stronę robótki (przerabiamy raz z jednej strony, raz z drugiej). W jednej z instrukcji przeczytałam nawet, że szydełko można wyjąć i włożyć z drugiej strony.
W zrozumieniu tej techniki najbardziej pomógł mi ten filmik w języku angielskim.
Jako pracę zaliczeniową postanowiłam zrobić szal - korzystałam z darmowego wzoru znalezionego tutaj. Nie chciało mi się robić próbki i mój szal wyszedł trochę krótszy niż powinien wg opisu. Zrobiłam też o jeden pas mniej bo stwierdziłam, że skoro jest krótszy to będzie też węższy. Ależ ze mnie jest leń :)





Trochę się opuściłam jeśli chodzi o szydełkowanie serwetki. Skończyłam dopiero etap 3.


I jeszcze na koniec baner, żeby mnie Renia nie zdyskwalifikowała :)


Jak Wam mija długi weekend? My byliśmy wczoraj na dłuuugim spacerze. Nie wiem czy jeszcze gdzieś się wybierzemy bo córka zrobiła się smarkata i pociągająca.
Pozdrawiam :)

wtorek, 19 kwietnia 2016

Misie i recenzja włóczki Nubuk

Zainteresowała mnie ostatnio włóczka Nubuk. Jest to włóczka, która daje efekt zamszu. Jest bardzo miła w dotyku, przypomina mi Dolphin Baby ale jest znacznie cieńsza. Kupiłam na próbę kilka kolorów (z każdego koloru kupiłam po 2 motki aby robić z podwójnej nitki). Próbowałam szydełkować z pojedynczej włóczki ale nie bardzo mi się to podobało bo miałam problem z zaciągnięciem magicznego kółka (włóczka się rwała). Przy robieniu z podwójnej nici nie miałam już tego problemu. Nie miałam też trudności przy zszywaniu elementów, jak to miało miejsce w przypadku Dolphin Baby.

Skład: 78% poliamid, 22% akryl
100 g - 550 m
Cena za motek: od 10,90 zł do 13 zł

Oba misie robiłam szydełkiem 2,25 z podwójnej włóczki Nubuk. Szalik i kwiatki zrobiłam z kordonka. Białego misia robiłam na podstawie tego opisu, brązowy powstał na podstawie opisu Nelly Handmade (tłumaczenie tego opisu można znaleźć na fb w plikach grupy Przytul Amigurumi pod nazwą Mały miś). 





Pozdrawiam Was wiosennie!

piątek, 15 kwietnia 2016

Wspólne szydełkowanie serwetki cz.2 i aligator

Dziękuję Wam za pomysły na wykorzystanie Kwiatów Fridy i bardzo miłe komentarze pod poprzednim postem. Serwetka powiększyła się już trochę od poniedziałku i na chwilę obecną wygląda tak:


Wzór na zabawne małe aligatory zauroczył mnie od pierwszego wejrzenia. Jednak od momentu kiedy zaczęłam szydełkować do momentu gdy aligator był gotowy upłynęło sporo czasu. Jakoś nie potrafiłam zabrać się za zszywanie, którego jest w tym przypadku naprawdę sporo (wzór składa się z 23 elementów!). W końcu jednak gadzina jest gotowa i prezentuje się tak:




Pozdrawiam serdecznie!




poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Wspólne szydełkowanie serwetki

Chciałam Was zachęcić do wzięcia udziału we wspólnym szydełkowaniu serwetki. Zabawa ma miejsce na fb w grupie Designers Potpourri i zaczęła się już wprawdzie w zeszłym tygodniu ale nic nie stoi na przeszkodzie aby jeszcze dołączyć. Opis w języku angielskim znajdziecie tutaj. Cały opis został podzielony na 4 części i co tydzień w poniedziałek publikowany jest kolejny fragment. Dzisiaj opublikowana została druga część opisu.

Na podstawie pierwszej części instrukcji zrobiłam taką maleńką serwetkę:



Korzystając z okazji chciałam wspomnieć o innej zabawie we wspólne szydełkowanie, którą jestem zainteresowana. Chodzi mianowicie o Kwiaty Fridy (Frida's Flowers). Jestem zachwycona tymi kolorowymi motywami inspirowanymi sukienkami Fridy i meksykańskim folklorem. Zastanawiam się tylko co mogłabym z tych motywów zrobić bo koca jednak nie potrzebuję.

Lubicie takie zabawy? A może właśnie bierzecie udział w jakimś wspólnym dzierganiu?

piątek, 8 kwietnia 2016

Królik

Zdaję sobie sprawę, że zrobiłam się ostatnio monotematyczna. Dzisiaj niestety znowu będzie królik ale obiecuję, że w następnym poście będzie coś innego :)
Nie korzystałam z żadnego opisu ale inspirowałam się dwoma zdjęciami: tym i tym. Królik powstał z podwójnej włóczki Jeans i jest dosyć spory, bo mierzy ponad 45 cm i wg mojej wagi kuchennej waży 400 g.




PS. Luśka dostała już wyniki badania - nie ma nowotworu ale wg weterynarza była to tylko kwestia czasu i kiciuś niestety jest w grupie ryzyka. Mamy ją obserwować czyli... często głaskać.
Pozdrawiam :)