niedziela, 21 czerwca 2015

Podkładki, butelka i wycieczka

Witajcie!
Z techniką decoupage zetknęłam się kilka lat temu, ozdobiłam parę przedmiotów, wpadłam w wir kupowania serwetek i nagle... przestało mnie to interesować. Ale kiedy patrzyłam na prace Reni i Justyny, które prowadzą internetowy kurs decu, coś we mnie pękło i postanowiłam wrócić do tej techniki. Mam tylko nadzieję, że mój zapał nie jest, jak zwykle, słomiany...
Na dobry początek zrobiłam dwie podkładki z sówkami i ozdobiłam butelkę po czymś do kąpieli. Butelki nie malowałam ciemniejszą farbą. Pomalowałam ją tylko primerem, później medium, a na samym końcu białą farbą. Spękania (nie widać tego zbyt dobrze na zdjęciu) są widoczne bo po pomalowaniu w butelce zrobiło się ciemno :)




Tydzień temu wybraliśmy się na wycieczkę do Ogrodów Kapias w Goczałkowicach Zdroju. Ogromnie mi się tam podobało. Ogrody można zwiedzać za darmo, a na ich terenie znajduje się restauracja i centrum ogrodnicze.
Poniżej kilka zdjęć z wyprawy.



Pozdrawiam

28 komentarzy:

  1. Decu bardzo wciąga, ja jak wpadłam 1,5 roku, tak siedzę do tej pory po uszy;) Uwielbiam tę technikę. Bardzo ciekawie wyszły Ci podkładki i butelka:) Jestem pewna, że będą kolejne prace:)
    Wycieczka świetna - świetne fotki:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam w Goczałkowicach dwa lata temu i bardzo mi się podobało. Szczególnie urzekł mnie wiejski ogród z majtkami na sznurze, garnkami na płocie i malwami ;-) A z decu też tak miałam. Kilka przedmiotow ozdobiłam i mi przeszło na.... długo. Teraz znów czegoś próbuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie chyba najbardziej podobał się ogród angielskim.

      Usuń
  3. fajnie że dołączyłaś do nas i może będziesz uczyła sie z nami dalej?
    podstawki wyszły świetnie :)
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jakie będzie następne zadanie ale nie wykluczam, że wezmę w nim udział :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Wspaniałe podkładeczki! Pięknie wyglądają na nich te sówki. Butelka też cudna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne podkładki, takie kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podkładki bardzo mi się podobają, szczególnie ta pierwsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że najbardziej jestem zadowolona właśnie z tej pierwszej podkładki. :)

      Usuń
  7. Podkładki wyglądają bardzo fajnie i butelka także ale nie boisz się, że odmoczy się np. od wody lub to co planujesz do niej wlewać no chyba, że jest tylko do ozdoby.
    Bardzo ładne zdjęcia z tego parku. Fajnie, że są w Polsce piękne miejsca, które mozna zwiedzić i to za darmo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie planuję niczego wlewać do butelki. Będzie tak sobie stała na szafce. Może kiedyś wstawię do niej jakiegoś sztucznego kwiatka.
      Trochę byłam zaskoczona, że ktoś udostępnił swoje ogrody za darmo. Ale myślę, że dzięki temu byłam bardziej skłonna zjeść w tamtejszej restauracji. Swoją drogą jedzenie mają całkiem dobre :)

      Usuń
  8. Podkładka z niebieskimi elementami cudna, druga też, ale ta pierwsza przykuła bardziej moją uwagę:)
    Butelka prezentuje się....hmmm romantycznie:)
    Słomianym zapałem się nie przejmuj:) Też to mam, więc nie jesteś sama jakby co:)
    Ogrody faktycznie przecudne. Jestem w szoku, że jest coś w tym kraju co można obejrzeć za darmo i nacieszyć tym oczy:)
    Pozdrawiam
    Ana

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo udany powrót. Szczególnie podkładki mi się podobają, są śliczne.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podkładki z sowami są rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Podkładki z sowami są świetne :) Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podkładki boskie ;) Uwielbiam sówki w wszelakiej postaci.
    A ogrody rzeczywiście robią wrażenie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne podkładki :) Twoje zdjęcia z wyprawy wprost zachęcają do zwiedzania. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajne prace, butelka jest super, spękania są dobrze widoczne.
    Ja także mam słomiany zapał do decu... ale może im serwetki będą bardziej zleżałe, tym lepiej :) W oczekiwaniu na natchnienie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie bardzo fascynowała ta technika ale jakoś mi przeszło, znaczy dalej uwielbiam patrzeć na efekty innych ale sama straciłam zapał :o

    Mam nadzieję że u Ciebie zostanie na dłużej. Nie jestem fanką sów ale podkładki wyglądają bardzo ładnie. Fajne zdjęcia, super że wycieczka się udała. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne te podkładki:) I butelka też. A ogrody muszą być bajeczne co widać na fotkach.

    OdpowiedzUsuń
  17. Sliczne prace, szczególnie podobają mi się podkładki

    OdpowiedzUsuń
  18. Podkładki z sówkami są fantastyczne. Z chęcią widziałabym takie na moim balkonowym stoliczku.

    OdpowiedzUsuń
  19. Prace w decu bardzo mi się podobają, jednak sama jakoś nie mogę się skusić na próby.
    Podkładki i butelka wyszły fajnie a zdjęcia z ogrodu zachwycają :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem pod wrażeniem Twojego decu. Podkładki sowie są moje ulubione.

    Fajna wycieczka. Bardzo lubię jeziorka okryte kwiatkami i różnymi zaroślami. Wydaje mi się wtedy, że są bajkowe i jak z innego świata:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sówki słodkie!!! Decou ma w sobie to "coś" mnie tez wciągnęło na maksa:)

    OdpowiedzUsuń