piątek, 30 grudnia 2016

Fartuszek

Zdaję sobie sprawę, że z tym fartuszkiem wyskoczyłam ni z gruszki ni z pietruszki ale co mogę począć skoro właśnie takie zadanie postawiła przed nami Monika z AKADEMII SZYCIA. Z drugiej strony, jeśli planujemy samodzielnie przygotowywać sylwestrowe potrawy to taki fartuszek będzie bardzo przydatny. Mnie na pewno się przyda, zwłaszcza, że mój poprzedni fartuszek jest już dość mocno sfatygowany.


Nie wiem czy dobrze zinterpretowałam sposób uszycia fartuszka. Chodzi mi przede wszystkim o pasek. Najpierw przyszyłam do niego górną i dolną część fartuszka, a dopiero potem złożyłam go na pół, tak aby zapasy na szwy schowały się w środku. Dzięki temu lewa strona fartuszka wygląda estetycznie. Nie powiem, że było to dla mnie łatwe zadanie i że obyło się bez prucia ale jakoś się udało.

A teraz mała fotorelacja z poszczególnych etapów:


Sama jestem pod wrażeniem jak równo udało mi się przeszyć troczek...


Pierwszy etap gotowy...

A to właśnie ten etap, który nie wiem czy dobrze zinterpretowałam.




Pozdrawiam Was serdecznie i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

26 komentarzy:

  1. jejku, jaki piękny! Chętnie pokrzątałabym się w takim po kuchni!

    OdpowiedzUsuń
  2. No i pieknie, śliczny fartuszek. Podziwiam skomplikowaność tych szwów. Śliczny materiał. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Superowy fartuszek uszyłaś. Trzymam kciuki za dalsze etapy szyciowego wtajemniczania.
    W nadchodzącym 2017 roku samych radości, życzliwości i dalszej owocnej twórczości Ci życzę:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Elegancki Ci wyszedł ten fartuszek! Super jest i w takim gotować od razu podwójnie przyjemnie.
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  5. trzymam kciuki za dalszą naukę , ale i tak jest dobrze, fartuszek wyglada świetnie:)
    pozdrawiam cieplutko i szczęśliwego Nowego Roku życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda bardzo kobieco :), świetny fason :) i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny fartuszek:-)
    Wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia i spełnienia marzeń w nowym roku Ci życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sliczny jest :) ja z tym paskiem szylam inaczej, choc nie jestem w stanie wytlumaczyć jak ;P Wszystkiego dobrego na Nowy Rok! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyjatkowo elegancki fartuszek :)pozdrawiam i zycze powodzenia w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny fartuszek i bardzo kobiecy :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny fartuszek!!!
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda, jak sukienka, a nie zwykły fartuszek.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowny, powiedziałabym, ze to sukienka nie fartuszek :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny i elegancki, ale przecież w kuchni też trzeba wyglądać elegancko :). Do Siego Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. pięknie, wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uroczy i bardzo kobiecy, a do tego kolorystyka jest bardo praktyczna. Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładny :) śliczne kolorki .

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze parę przeszyć i byłaby z tego fartuszka całkiem fajna sukienka :)
    Świetna praca!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny fartuszek, taki sukienkowy wręcz. Fajna inicjatywa nauki jak szyć, też by mi się przydało :).

    OdpowiedzUsuń
  20. Fantastyczny fartuszek dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Rzeczywiście bardzo elegancki :) Piękny materiał!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspaniały fartuszek:) Pamiętam jak w podstawówce na zptach szyło się fartuszki. Do dziś pamiętam fason i kolor materiału tego pierwszego i ostatniego mojego fartuszka;)

    OdpowiedzUsuń