wtorek, 4 października 2016

Owieczki

Witajcie!
Na facebooku, w grupie "Przytul amigurumi" co jakiś pojawia się moda na szydełkowanie z jakiegoś wzoru. Było np. szaleństwo na punkcie małego misia, była prawdziwa inwazja ślimaków z muszlą w kształcie serca. Niedawno dosyć popularna była owieczka z darmowego wzoru, którą można zrobić z włóczki typu Jeans/Cotton gold i Dolphin Baby. A ponieważ po zrobieniu żółtego misia zostało mi trochę żółtego Dolphina, postanowiłam ulec owczemu pędowi i też zmajstrowałam owieczkę, a nawet dwie bo na tyle wystarczyło mi włóczki.






Zauważyłyście, że jedna owieczka jest nieco większa? Nawet ta część, którą robiłam z Dolphin Baby jest w przypadku zielonej owieczki nieco mniejsza. Są widocznie dni, kiedy szydełkuję nieco ściślej albo nieco luźniej. Dlatego jeśli robię dwa elementy, które powinny mieć taką samą wielkość to staram się je zrobić jednego wieczoru.

Miłego dnia!

41 komentarzy:

  1. Cudowne. Az chce się przytulać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przemiłe przytulaki, pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne :)) Twoje zabawki zawsze podziwiam, są takie dopracowane, urocze, aż chce się je przytulić. :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Te równiutkie "sploty" to jest Twój znak rozpoznawczy! Zawsze to u Ciebie podziwiam. Wspaniałe owieczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie - też tak mam, że jedno oko jest większe od drugiego, a staram się robić tak samo.
    Owieczki są świetne. Od kilku tygodni zastanawiam się, czy nie ulec temu owczemu pędowi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie to jest magia rękodzieła - nie ma dwóch identycznych egzemplarzy ;)
    Owieczki śliczne, od razu przykuły moją uwagę, bo są niebanalne, takie kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Urocze te owieczki i w takich trochę jesiennych futerkach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądam fb a tam takie owieczki. Wchodzę na bloga, a to Twoje. ;-) Pozdrawiam Ewo B.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze podziwiam perfekcję wykonania. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. O jejku ale słodziaki !!!!!!!!!!!!!! Wykonanie perfekt!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  11. Obydwie są urocze :). Sama nabieram ochoty na ich wydzierganie :).

    OdpowiedzUsuń
  12. ...bee, bee, bee kopytka niosą mnie...aż sobie nucę normalnie:)) Fenomenalne maluszki i bardzo przytulaśne. Na tym ostatnim foto owieczka zdaje się wyczekiwać na miłość i miziające rączęta:)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne owieczki, są cudne. Rzeczywiście jest różnica w wielkości, a ja pomyślałabym że taki był plan. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. przeurocze :) a co do wielkości i powtarzalności elementów to też tak mam zwłaszcza jak dziergam buciki muszę je robić równocześnie i bez odstępów czasowych :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Urocze owieczki i pięknie wykonane :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Urocze owieczki i pięknie wykonane :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Urocze owieczki i pięknie wykonane :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Słodkie owieczki :-) Pięknie im w żółtym futerku :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Misia ,że tak powiem też popełniłam i wiem ,że nie jest proste robienie takich małych cudeniek na szydełku:)))Bo że owieczki są cudne to nie podlega żadnej dyskusji:))

    OdpowiedzUsuń
  20. WoW! Genialne owieczki, jakie słodziaki :) Jesteś genialna!

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowne.
    Muszą w końcu tą włóczkę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajne owieczki, sama się nad nimi zastanawiałam ale moje zapasy Dolphina wyszły :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudne i przytulne, a kolorki bardzo radosne!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo się cieszę że do Ciebie trafiłam :))) owieczki są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ewuniu owieczki są genialne!!
    tak na Wielkanoc chyba sie chwycę i zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne! Aż się uśmiechnęłam, jak je zobaczyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. takie cudne te Twoje tworki, że oglądam i oczom nie mogę uwierzyć, że można takie piekności szydełkiem wyczarować! będę zaglądać do Ciebie:) Pozdrawiam Asa

    OdpowiedzUsuń