środa, 30 maja 2018

Kapcie

Witajcie!
Już prawie dwa miesiące minęły od momentu kiedy opublikowałam post z 11 lekcją szydełka tunezyjskiego dla początkujących. I dopiero teraz pokazuję Wam moje kapcie...
Najpierw zaczęłam robić kapcie ze wzorem wrabianym ale zniechęciłam się, kiedy okazało się, że zrobiłam błąd we wzorze (brak symetrii w części z rzędami skróconymi). Sprułam i zrobiłam jeszcze raz. I znowu zrobiłam błąd, inny niż poprzednio. Mniej więcej po trzecim pruciu miałam już serdecznie dość. I zrobiłam zupełnie nowe kapcie. Prościutkie, bez wzorów wrabianych.



Córka marudziła, że ona nie ma takich kapci więc czym prędzej zrobiłam jeszcze jedną parę. Kolory dziecię wybrało samo. Trochę się nawet zdziwiłam, że na takie się zdecydowała.



Link do opisu wykonania



Pozdrawiam Was gorąco :)

22 komentarze:

  1. O jejku, noja ciocia takie robiła dawno temu, pamiętam, że musiała być do tego specjalna włóczka. Są świetne!😀

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne są:) I wzór wygląda na zwarty :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne kapcie!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Красивые тапочки!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne, szczególnie Twoje - bardzo podoba mi się zestawienie kolorystyczne... jest takie letnie, przypomina arbuza ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ekstra kapcie, sama bym takie nosiła ;)
    Ten drugi zestaw kolorów bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kapitalne kapcie. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Są idealne. Podobne robiła mi babcia :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Cześć witam cię bardzo serdecznie w ten piękny majowy dzień wielkie brawa za pomysł i oryginalność pewnie kapciuszki są mega wygodne Kojarzą mi się z elfami oczywiście to pozytywne element Pozdrawiam serdecznie i przesyłam mnóstwo pozytywnej energii tobie i twoim bliskim


    💁 odnowionaja.blogspot.com

    Zapraszam Cię serdecznie na bloga swej Przyjaciółki Agnieszki , która chwyta piękne chwile w swój obiektyw , ale również pisze życiowe przesłania z serca dla drugiego człowieka .

    Pozdrawiam serdecznie Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podobają takie kapciuszki :) A tymczasem pomykam po domu w chińskich klapkach... :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ewuś kapciuchy pamiętam z domu rodzinnego- ślizgało sie w nich świetnie, do momentu aż zjechałam na d...ie po schodach- odkochałam sie w jednej chwili;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne kapcioszki, bardzo mi się podobają :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajowe obie pary.Niestety jak na razie nie miałam takiego szydełka w rękach, ale kto wie ?. . . Pozrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne kapcie, a kolorki bardzo fajne:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cała siła i uroda w prostocie. No super są takie kapcie. Chyba też w końcu przerzucę się na ten wzór, bo walczę z wrabianym i ciągle coś mi nie wychodzi.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. I really like them - and your colour choice!

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne kapciuszki- pamiętam takie z zamierzchłej przeszłości, czyli swojego dzieciństwa:)

    OdpowiedzUsuń