Witajcie!
Dzisiaj będzie trochę nietypowo.
Jakiś czas temu w Klubie Twórczych Mam pojawiło się
wyzwanie dla dzieci. Zadania wydały mi się interesujące i postanowiłam pomęczyć trochę moją córkę.
Wybraliśmy się na długi spacer po pszczyńskim parku. Podziwialiśmy kaczki i pierwsze oznaki wiosny. Te kaczki w ogóle nie bały się ludzi (to raczej ja się bałam, że ktoś mnie dziobnie).
W inny, pogodny dzień córka puszczała bańki w ogrodzie. Świetna zabawa i w dodatku nie mam plam po bańkach na podłodze :)
Posiała też rzeżuchę. Nie umiała się doczekać kiedy wyrośnie i już pierwszego dnia sprawdzała czy coś nie wykiełkowało. Chyba musimy częściej sadzić różne roślinki... Przy okazji sama zmobilizowałam się i posiałam przed domem rzodkiewki. Mam nadzieję, że rośną sobie dziarsko pod tym śniegiem...
Próbowałam też zachęcić córkę do zjedzenia rzodkiewki. Nie ukrywam, że było ciężko. Rzodkiewka została z całą bezwzględnością usunięta z kanapek, jeden plasterek na moją prośbę został zjedzony, po czym rozległ się wrzask: "NIE LUBIĘ RZODKIEWKI". Ale ja tak łatwo się nie poddaję. Zrobiłam pastę jajeczno-rzodkiewkową i okazało się, że dopóki dziecko nie wie, że w składzie są rzodkiewki to pałaszuje ze smakiem. Punkt dla mnie! :)
Zrobiłyśmy też kwiatki z papieru. Najpierw dziurkaczem wycięłyśmy kwiatki, potem moczyłyśmy kwiatki w wodzie z dodatkiem farby, a następnie suszyłyśmy i nadawały im za pomocą pędzelka odpowiedni kształt (zainspirowała nas oczywiście
Anetta L.). O ile to moczenie i babranie się w farbie bardzo się córce podobało, to etap formowania płatków został już prawie całkowicie scedowany na mnie. Robienie kuleczek z papieru toaletowego okazało się niesamowitą frajdą, ale jeszcze większą było rozrzucanie ich po stole.
Dodam, że córce udało się zabrudzić prawie wszystko co miała na sobie (oprócz bielizny i... fartuszka ochronnego).
W Wielką Sobotę zagnałam córkę do jajek. Pomalowała jajko farbami, obsypała brokatem i poprzyklejała kwiatki z kolorowego papieru. Z rozpędu przykleiła nawet jedną gwiazdkę.
Pozdrawiam Was gorąco!