Miałam też spory problem z haftowaniem. Kilka razy wyszywałam oczka, bo ciągle coś mi nie pasowało. Okazało się też, że moja definicja słowa "między" jest inna niż autora wzoru. Wydawało mi się, że jeśli mam coś wyhaftować między podanymi rzędami, to te rzędy "brzegowe" już się do tego nie wliczają. Jednak patrząc na zdjęcie stwierdziłam, że chyba jednak się wliczają...
Na miśka zużyłam 4 motki włóczki Gerlach w kolorze żółtym i jeden (niecały) w kolorze czerwonym. Kolor brązowy to podwójnie złożona włóczka Dora. Robiłam szydełkiem 4,5. Kubuś, razem z uszkami, ma aż 40 cm wysokości. Opis znalazłam u Kasi.