Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazdka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazdka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 września 2017

Kocham frywolitkę

Witajcie!
Renia i Justyna po raz kolejny zachęcają do nauki frywolitki i postanowiłam odświeżyć sobie podstawy frywolitki szydełkowej. Zrobiłam zakładkę i gwiazdkę, która wyszła całkiem spora i bardziej przypomina mi małą serwetkę niż śnieżynkę. Na choince jej raczej nie zawieszę ale myślę, że spokojnie może wisieć w oknie albo po prostu leżeć na stole.
Wzór na gwiazdkę znalazłam na blogu Renaty Niemczyk (zaadaptowałam go do potrzeb frywolitki szydełkowej). Natomiast inspiracją do zakładki było to zdjęcie. Na łuczkach przerobiłam słupki, bo nie do końca podobają mi się łuczki zrobione ze zwykłych łańcuszków. Właśnie ta łatwość przechodzenia od frywolitki do szydełka najbardziej mi się podoba w technice frywolitki szydełkowej.




Pozdrawiam Was serdecznie!

sobota, 13 sierpnia 2016

Jeżyk, jabłuszko i gwiazdka

Witajcie!
Niedawno ktoś prezentował na facebooku śliczne jeżyki. Tak mi się spodobały, że postanowiłam zrobić podobnego. Żeby jeżyk nie padł z głodu zrobiłam dla niego jabłko. Chociaż podobno jeże nie jedzą jabłek (wolą zajadać się owadami, ale kto by tam szydełkował owady).
Wzór na jeżyka znaleźć można tutaj, a wzór na jabłko pochodzi ze strony PlanetJune.



Na wspólne "widełkowanie" przygotowałam tylko jedną skromną gwiazdkę. Mam nadzieję, że to wystarczy na zaliczenie. Nie korzystałam z gotowego schematu bo próby robienia ze schematu zakończyły się niepowodzeniem (otrzymałam półkole).





Miłego dnia!

wtorek, 12 stycznia 2016

Gnom i gwiazdka

Witajcie w 2016 roku!
Ostatnio mój laptop trafił do serwisu i w związku z tym mój dostęp do internetu był trochę ograniczony. Niestety w serwisie nie spieszyli się zbytnio z diagnozą, a w końcu okazało się, że po prostu padła mi bateria (mam ją niecały rok).
Dopiero teraz mogę Wam pokazać parę zaległości. Pierwsza z nich to gnom. Podobny jest trochę do skrzatów, które pokazywałam Wam przed Świętami ale ten "model" zaopatrzony jest dodatkowo w nóżki. Inaczej też wykonana jest broda i nos. Broda to po prostu czesanka wełniana, a za nos robi niewielka filcowa kulka. Podoba mi się efekt jaki daje czesanka jednak nie polecam jej do zabawek dla małych dzieci ponieważ będą ją po kawałku odrywać. W każdym razie tak właśnie robiło moje dziecię jeszcze zanim udało mi się skończyć gnoma. I jeszcze próbowało mi wmówić, że to robota kota...




Wzór na takiego gnoma znaleźć można w magazynie Simply Crochet issue 38.

Przed świętami zrobiłam też gwiazdkę. W tym wzorze spodobał mi się środek, który składa się z 6 spiralek. Oryginalnie miał to być łapacz snów ale nie udało mi się znaleźć w żadnym sklepie odpowiedniego kółka. 



Opis wykonania gwiazdki dostępny jest tutaj.

wyzwaniu zorganizowanym przez JJkę w Klubie Twórczych Mam na które przygotowałam laleczkę - Japonkę udział wzięły tylko dwie osoby: ja i Anislawa. Joanna vel JJka zdecydowała nie wybierać zwycięzcy tylko podzielić przygotowaną przez siebie nagrodę między obie uczestniczki konkursu. Tym to sposobem dostałam jeszcze przed świętami taką oto zakładkę:




Zakładka bardzo mi się podoba, od razu powędrowała do książki :)

Pozdrawiam Was serdecznie!



wtorek, 30 września 2014

Mandala i frywolitki 3D

Znowu zaniedbałam bloga ale tym razem mam usprawiedliwienie: byłam przeziębiona, a później córka była przeziębiona.
Udało mi się skończyć mandalę, która jest tematem wyzwania w Klubie Twórczych Mam. Myślę jednak, że powstanie jeszcze jedna i że będą razem tworzyły poszewkę na poduszkę.



Z frywolitek powstał tylko kwiatuszek i coś podobnego do gwiazdki. Schematy na oba drobiazgi wymyśliłam sama. Mam nadzieję, że Klimju nie będzie na mnie krzyczeć, że tak w ostatniej chwili wyskakuję z tymi frywolitkami...



Gwiazdkę można powiesić na choince albo wykorzystać jako... podstawkę pod świeczkę.


Pozdrawiam Was serdecznie.

sobota, 30 sierpnia 2014

Frywolitkowa gwiazdka i wspomnienia z wakacji

Przyznam się Wam, że bardzo rozleniwiły mnie tegoroczne wakacje. Na wyjazd wprawdzie zabrałam jakąś robótkę ale ani razu jej nie wyciągnęłam.
Dopiero po powrocie zmobilizowałam się, aby zrobić zadanie wyznaczone przez Renię.  Zdecydowałam się na gwiazdkę, na którą tutorial opracowała Kazia. Moja gwiazdka tradycyjnie nieco różni się od oryginału. Jest to szczególnie widoczne w ostatnim okrążeniu, ponieważ łuczków z łańcuszka nie obrobiłam tam półsłupkami.




W tym roku, podobnie jak w poprzednim, pojechaliśmy do Chorwacji. Bardzo lubię tam jeździć chociaż niektóre drogi przyprawiają mnie o zawał serca, a inne o problemy z żołądkiem.
Ani mąż, ani ja, nie jesteśmy zwolennikami leżenia całymi dniami na plaży. Lubimy robić wycieczki do sąsiednich miast albo w góry. Mąż chciał próbował mnie namówić na wycieczkę w góry Biokovo ale nie udało mu się. To raczej nie są góry odpowiednie na wycieczki z dziećmi. Wyliczyłam, że najkrótszym i najłatwiejszym szlakiem musielibyśmy iść 7 godzin. Zamiast tego wybraliśmy się na spacer do Górnego Tucepi.






 Taki widok mieliśmy z balkonu:

Wracając do Polski, na parę godzin zatrzymaliśmy się w Zagrzebiu. Zwiedziliśmy park Maksimir i cmentarz Mirogoj. Poniższe zdjęcie zrobiłam właśnie na tym cmentarzu.
























Pozdrawiam Was serdecznie!

środa, 21 maja 2014

Uczę się frywolitki szydełkowej (cro-tat)

Kilka lat temu próbowałam nauczyć się jak się robi frywolitki za pomocą czółenka. Niby czegoś się nauczyłam, nawet zrobiłam koślawego motylka i jakiegoś kwiatka. Jednak zabrakło mi motywacji aby kontynuować naukę. Poza tym brakowało mi kogoś kto odpowiadałaby na moje naiwne pytania np. co zrobić jak skończy mi się nitka na czółenku albo jak zakończyć robótkę.
Niedawno trafiłam na stronę middia.net i zainteresowałam się ponownie frywolitkami. Tym razem robionymi za pomocą szydełka. A kiedy Klimju ogłosiła Wspólną Naukę Frywolitki, zmobilizowałam się i zakupiłam czym prędzej odpowiednie szydełka. Na razie nie kupowałam jakiś nowych kordonków, stwierdziłam, że mam wystarczający zapas, jednak nie każdy kordonek nadaje się na frywolitki.
To moje pierwsze nieudolne próby (proszę o wyrozumiałość):



Wszystkie powyższe prace powstały o kursy i schematy znalezione na stronie middia.net.