Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żyrafa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żyrafa. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 czerwca 2019

Pasiasta żyrafa

Witajcie!
Dzisiaj przedstawiam Wam kolorową żyrafę. Podobną robiłam kilka lat temu. Ta miała być taka sama ale użyłam nieco innych odcieni. Poprzednią robiłam z włóczki akrylowej ale zdecydowałam, że więcej akrylu nie kupię. Sięgnęłam więc po jedne z moich ulubionych włóczek: Jeans Yarn Art i Alize Cotton Gold.



\

A tak wyglądała pierwsza wersja tej żyrafy (z akrylu)



Opis wykonania takiej żyrafy znajdziecie tutaj.

wtorek, 10 czerwca 2014

Żyrafa

To już trzecia żyrafa w moim wykonaniu. Wcześniej zrobiłam dwie pasiaste: małą i dużą. Ta najnowsza jest robiona w oparciu o schemat małej, ale z pewnymi modyfikacjami (ma nieco mniej pękaty brzuszek). Tym razem zamiast pasków są cętki. Przyznam, że miałam dylemat jak zrobić te cętki. Myślałam o przyszyciu szydełkowych łatek ale stwierdziłam, że nie będą dobrze wyglądały o ile nie będą miały regularnych kształtów. W końcu postanowiłam wyhaftować cętki. Okazało się to znacznie łatwiejsze niż się spodziewałam. Mam wrażenie, że takie haftowane cętki są lepsze także dlatego, że bardziej wtapiają się w tło. Nie są takie wystające jak przyszyte szydełkowe łatki.














A tu zdjęcie prosto z albumu rodzinnego:


Pozdrawiam Was gorąco :)
Czy Wy też cieszycie się z upałów? Jakoś nie umiałam się ich w tym roku doczekać. :)

sobota, 22 lutego 2014

Żyrafa Zuzanna

Chciałam Wam dzisiaj pokazać jedną z większych szydełkowych maskotek, jakie do tej pory zrobiłam. Opis wykonania takiej żyrafy znajdziecie na blogu Z papieru po godzinach.
Nie jest to pierwsza pasiasta żyrafa w moim wykonaniu, ale poprzednia była robiona na podstawie innego opisu i była znacznie mniejsza.
Ponieważ jestem leniem, nie chciało mi się robić ogonka. Zrobiłam zamiast niego kolorowy warkoczyk :)


Tutaj możecie zobaczyć jak żyrafa prezentuje się w porównaniu z najmniejszymi moimi maskotkami:


środa, 25 września 2013

Żyrafa w paski

Przyznam, że ta żyrafa była dla mnie przedmiotem eksperymentów. Próbowałam znaleźć sposób na uniknięcie niezbyt estetycznych moim zdaniem "schodków" przy zmianie kolorów. Jest to bardzo widoczne, kiedy dziergamy nie łącząc rzędów. Niestety zwykłe dzierganie w okrążeniach, kiedy łączymy koniec i początek rzędu także powoduje powstanie brzydkiego "szwu".
Próbowałam metody, którą znalazłam na PlanetJune: invisible join, tam gdzie zmieniałam kolor i non-cut join tam gdzie kontynuowałam szydełkowanie danym kolorem. Dodatkowo rozpoczynając nowy kolor  przesuwałam pierwsze oczko (o jedno lub dwa oczka w bok) aby jeszcze bardziej zminimalizować ewentualny "szew".







Poniżej zdjęcie przedstawiające kilka pierwszych rzędów brzuszka:

Opis wykonania po angielsku