Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dolphin Baby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dolphin Baby. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 marca 2020

Smok

Witajcie!
Nieraz jest tak, że mam rozgrzebanych kilka robótek, ale wpada mi w oko jakiś projekt i konieczne muszę go zrobić. Od razu! Wszystko rzucam i zajmuję się tylko tym nowym projektem. Też tak macie?
Tak właśnie było w przypadku tego smoka. Wzór jest darmowy i znajdziecie go tutaj: https://world-hmade.ru/mk/dragon_bruno_crochet.php


To coś z tyłu, co nieśmiało wystaje nad łapkami, to niewielkie skrzydełka. :)


Pozdrawiam!

wtorek, 14 maja 2019

Misie

Witajcie!
Dawno mnie tu nie było. A wszystko przez to, że znalazłam nowe hobby. Zaczęłam... uczyć się języków obcych i w ostatnim czasie każdą wolną chwilę poświęcam na naukę. A szydełko leży... Co jakiś czas udaje mi się jednak zmobilizować i wyciągnąć z szafy jakiś zapomniany motek albo dokończyć zaczętą wieki temu zabawkę.



Z misiami koniecznie chciał zapozować mały różowy miś, który powstał już dawno, dawno temu.


Wzór pochodzi ze strony Amigurumi To Go.

Pozdrawiam!

wtorek, 4 października 2016

Owieczki

Witajcie!
Na facebooku, w grupie "Przytul amigurumi" co jakiś pojawia się moda na szydełkowanie z jakiegoś wzoru. Było np. szaleństwo na punkcie małego misia, była prawdziwa inwazja ślimaków z muszlą w kształcie serca. Niedawno dosyć popularna była owieczka z darmowego wzoru, którą można zrobić z włóczki typu Jeans/Cotton gold i Dolphin Baby. A ponieważ po zrobieniu żółtego misia zostało mi trochę żółtego Dolphina, postanowiłam ulec owczemu pędowi i też zmajstrowałam owieczkę, a nawet dwie bo na tyle wystarczyło mi włóczki.






Zauważyłyście, że jedna owieczka jest nieco większa? Nawet ta część, którą robiłam z Dolphin Baby jest w przypadku zielonej owieczki nieco mniejsza. Są widocznie dni, kiedy szydełkuję nieco ściślej albo nieco luźniej. Dlatego jeśli robię dwa elementy, które powinny mieć taką samą wielkość to staram się je zrobić jednego wieczoru.

Miłego dnia!

środa, 21 września 2016

Miśki

Witajcie!
Nadal nie jestem przekonana do włóczki Dolphin Baby. Szydełkuje się nią bardzo szybko i przyjemnie ale jakoś nie mogę powiedzieć, że jest to moja ulubiona włóczka. Zapewne przez to nieszczęsne zszywanie i "łysienie" włóczki, szczególnie w sytuacji gdy trzeba odpruć jakąś łapkę czy ucho bo zostały krzywo przyszyte. Za bardzo mnie stresuje to zszywanie :) 
Koleżanka siostry poprosiła o małego misia z tej włóczki. Z rozpędu zrobiłam trzy. Wzór (a w zasadzie wzory bo każdy miś jest trochę inny) opracowałam sama, kierowałam się jednak przy tym proporcjami misia zaprojektowanego przez Sharon Ojala (AmigurumiToGo).
Misie mierzą 23-24 cm. Na jednego takiego misia wystarczy nieco ponad pół motka włóczki. 




























Siostra z kolei poprosiła o większego klasycznego misia. Zrobiłam go ze wzoru AmigurumiToGo z małą modyfikacją, o której pisałam tutaj.


Miłego dnia :)

wtorek, 9 lutego 2016

Misie

Dzisiaj znowu Was pomęczę misiami z włóczki Dolphin Baby :) 
Być może pamiętacie jak skarżyłam się, że misie z tej włóczki mają nieco inny kształt niż z innych włóczek i że początek robótki nie jest płaski. Ponieważ nie tylko ja mam ten problem, podzielę się z Wami moim pomysłem na tą włóczkę: zamiast 6 półsłupków w pierwszym okrążeniu robię 7. W następnym okrążeniu mam już 14 półsłupków, w trzecim 21 półsłupków itd. W ten sposób zmodyfikowałam wzór misia ze strony AmigurumiToGo. Nie zmieniałam ilości rzędów. Improwizować musiałam jedynie wtedy kiedy wg wzoru trzeba było dodać lub odjąć 3 półsłupki (dodawałam/odejmowałam 3 albo 4 półsłupki - jeden fragment wzoru był wtedy np. o jeden półsłupek krótszy).



Pozdrawiam :)

czwartek, 10 grudnia 2015

Misie i problem z włóczką Dolphin Baby


Witajcie :)
Dzisiaj chciałam pokazać Wam dwa misie, które powstały z włóczki Dolphin Baby. Robiłam je na podstawie wzoru Lilleliis ale wzór ten zmodyfikowałam. Zauważyłam, że kiedy robię misie z tej włóczki to mają one nieco inny kształt niż robione np. z Dory czy z Jeansu. Zmieniają się trochę proporcje ciała - miś jest smuklejszy i dłuższy. Zwykle kiedy zaczynam maskotkę opartą na liczbie 6 to początek robótki jest zupełnie płaski. W przypadku Dolphina jednak wychodzi mi od razu coś na kształt miseczki.
Czy Wy też zauważyłyście coś podobnego?

Długo zastanawiałam się z czego to wynika i wydaje mi się, że jednak ma tutaj znaczenie grubość włóczki. Podobną sytuację miałam robiąc koszyki ze sznurka. Dodając po 6 półsłupków w każdym okrążeniu wychodziła mi miseczka. Dlatego w przypadku tych misiów zdecydowałam się zacząć od 8 półsłupków. Przerabiałam też o kilka okrążeń więcej niż zalecał wzór.

Przyznam, że mimo wszystko polubiłam włóczkę Dolphin Baby. Wielką jej zaletą jest to, że robi się z niej naprawdę szybko. Pyszczki misiów powstały z włóczki Gerlach i mimo iż włóczka ta wydawała mi się miła w dotyku to jednak w porównaniu z Dolphinem wydała mi się szorstka niczym sznurek sizalowy.





Pozdrawiam Was serdecznie :)

sobota, 15 sierpnia 2015

Miś i włóczka Dolphin Baby

Jakiś czas temu zamówiłam parę motków włóczki Dolphin Baby (100% poliester, 100 g - 120 m). Skłoniły mnie do tego bardzo pozytywne komentarze, jakie na temat tej włóczki przeczytałam na jednej z facebookowych grup poświęconych amigurumi.
Włóczka jest niezwykle mięciutka i przyjemna w dotyku. Jest dosyć gruba, używałam szydełka 4,5 więc robótki szybko przybywało. Problemy zaczęły się przy zszywaniu. Najpierw miałam wątpliwości czy w ogóle da się tą włóczką zszywać. Jednak udało mi się nawlec ją na igłę i udało mi się przyszyć kawałek. Ale po chwili zauważyłam, że plusz zaczyna się zbijać, a przy samej igle włóczka całkiem wyłysiała. Przeciąganie igły stało się znacznie trudniejsze. W końcu musiałam odciąć kawałek włóczki i na nowo nawlec igłę. Później zrozumiałam, że tą włóczką trzeba zszywać znacznie ostrożniej, a nie szaleć tak jak to zwykłam robić przy misiach robionych np. z Dory. Przestałam więc szarpać za igłę i zaczęłam delikatnie przeciągać włóczkę. Mogę więc potwierdzić, że da się zszywać elementy tą włóczką ale jest to trochę trudniejsze niż zwykle. Niestety nie ma za bardzo możliwości odprucia źle przyszytego elementu. Trochę martwi mnie też fakt, że tak łatwo można wysnuć ten plusz. Boję się, że z czasem maskotka zrobi się po prostu wyliniała.





Wzór pochodzi ze strony AmigurumiToGo. Na misia zużyłam jeden motek włóczki Dolphin Baby.

Pozdrawiam Was wakacyjnie :)