Witajcie!
Dziękuję za miłe komentarze na temat pudełka. :)
Dzisiaj chciałam Wam pokazać prace, które powstały już jakiś czas temu. Obie powstały z okazyjnie kupionej włóczki (pamiętacie te wielkie motki ze sklepu na literę K?). Półtora roku temu skusiłam się na dwa szare motki, dwa czerwone i jeden melanżowy.
Z szarej włóczki powstał ostatnio bezrękawnik. Inspiracją do jego powstania był jeden z projektów Heidi May (Azel Pullover). Żeby podczas pracy nie było zbyt nudno postanowiłam dodać z przodu motyw serduszek, zaprojektowany przez Kris Knits. Już dawno miałam ochotę spróbować tego typu wzorów i przyznam, że bardzo mi się ten sposób podoba. Nie trzeba się bawić z kilkoma motkami, a wzór jest całkiem wyraźny. Bezrękawnik zrobiłam dla córki dlatego na manekinie w rozmiarze 38 wygląda na dosyć obcisły .
Czy te guziczki nie są urocze?
Z czerwonej włóczki powstał sweterek dla córki. Zrobiłam go już rok temu ale nie byłam zadowolona ze zdjęć i jakoś kwapiłam się, żeby go Wam zaprezentować. Sweterek jednak jest już dosyć mocno wyeksploatowany i obawiam się, że lepszych zdjęć niestety nie będzie. Zwłaszcza, że córka już pomału z niego wyrasta. Sweterek powstał na podstawie tego wzoru.
Z tej włóczki robiłam też sweter dla siebie (już go Wam prezentowałam).
Moje spostrzeżenia jeśli chodzi o tą włóczkę są takie, że bardzo szkodzi jej pranie w pralce. Po pierwszym praniu może tak bardzo tego nie widać ale po pewnym czasie jednak widać, że sweterek, który najczęściej był prany w pralce (czerwony) jest znacznie bardziej zmechacony niż szary sweterek. Dlatego szary bezrękawnik postanowiłam prać tylko ręcznie (póki co, po kilku praniach nadal wygląda jak nowy).
Pozdrawiam :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kamizelka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kamizelka. Pokaż wszystkie posty
piątek, 10 marca 2017
czwartek, 18 października 2012
The Contiguous Method - Crochet
Zainspirował mnie sposób dziergania na drutach wymyślony przez Susie M. znany jako The Contiguous Method. Postanowiłam wypróbować ten sposób ale... robiąc na szydełku. Ponieważ nie wiedziałam czy coś wyjdzie z tego mojego kombinowania, postanowiłam poćwiczyć robiąc ubranko dla lalki. Powstała taka kamizelka:
Następnie spróbowałam wydziergać w ten sposób sweterek dla córki:
A to już moje notatki do tego sweterka:
Następnie spróbowałam wydziergać w ten sposób sweterek dla córki:
A to już moje notatki do tego sweterka:
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)