Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krasnal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krasnal. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 grudnia 2015

Trzech braci



Dawno, dawno temu, na dalekiej północy, w skutej lodem krainie, mieszkało trzech braci. Najstarszy - Nikolai, od urodzenia, był oczkiem w głowie mamusi. Był bardzo grzeczny i uczynny. Pomagał mamie myć naczynia i lepił dla niej ze śniegu piękne ozdoby. Chętnie dzielił się z młodszym rodzeństwem otrzymanymi w nagrodę słodyczami. Był prawdziwym mały aniołeczkiem.



Drugi z kolei był Gimli. Był on ulubieńcem tatusia. Od najmłodszych lat przejawiał wielką siłę fizyczną i chęć do pracy. Często towarzyszył ojcu podczas wypraw do kopalni i z przejęciem opowiadał potem mamie o tym jak pasjonujące jest kopanie tuneli. 




Najmłodszy, Ragnar, już jako dziecko był niesforny. Dziadkowie rozpuszczali go jak tylko mogli i utwierdzali w przekonaniu, że jest pępkiem świata. Mały Ragnar chował braciom zabawki, zabierał cukierki i ukradkiem wyjadał ze spiżarni powidła (najbardziej lubił jagodowe). A jedną z ulubionych anegdot dziadka była ta w której Ragnarek, jako pięcioletni szkrab zjadł świąteczną pieczeń, która miała wystarczyć dla całej rodziny.



* Bracia powstali na podstawie wzoru Ling Ryan (za wyjątkiem czapki Ragnara, którą zrobiłam z głowy) 

Pozdrawiam Was serdecznie!