Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crochet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crochet. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 lutego 2014

Słoniczka Julka

Przyznam, że kiedy zostałam poproszona o zrobienie szarego słonia z żółtymi uszami miałam mieszane uczucia. Wydawało mi się, że będzie to dziwnie wyglądało. A jednak słonik okazał się całkiem sympatyczny. Wyszedł nieco mniejszy niż te wcześniejsze, może ściślej dziergałam, a może włóczka była nieco cieńsza.
Zaczął mi się ostatnio podobać kolor szary. Do niedawna nie znosiłam tego koloru, a teraz żałuję, że zamówiłam tylko dwa szare motki.







Tutaj ze starszą siostrą...

piątek, 7 lutego 2014

Kolejna słoniczka - Dorotka

Zamęczę Was tymi słoniami :) Jeszcze będzie przynajmniej jeden - szary z żółtymi uszami.
Ostatnio Promyk wspomniała, że chciałaby zobaczyć słonika w wersji różowej. Oto on, a raczej ona. To najprostsza wersja słonika - nie ma ani pasków, ani dywanika na grzbiecie. Na pocieszenie dostała kokardkę i dwa serduszka. Zaczęłam ją robić podczas tłumaczenia opisu ale jakoś nie mogłam się zmobilizować do zszywania...
Trochę inaczej przyszyłam jej uszy i muszę przyznać, że tak bardziej mi się podoba. Uszka są lekko skierowane do tyłu - coś podobnego robi moja kotka, kiedy niosę jej jedzenie...




Mój koszyk, w którym trzymam bieżące robótki woła o pomstę do nieba. Mam jeszcze robótki "niebieżące", które są gdzieś pochowane po szafach. Czy Wy też tak macie??



piątek, 24 stycznia 2014

Tęczowy słonik Ula

Słonia w kolorach tęczy zaczęłam robić kiedy tłumaczyłam opis do słoników. Jego fragmenty widać tam nawet na kilku zdjęciach. Trochę nerwów kosztowało mnie ciągłe ucinanie włóczki i dołączanie nowego koloru. Dzisiaj pokażę Wam tego słonia w całej okazałości:



poniedziałek, 6 stycznia 2014

Słoniczka Matylda

Jeszcze przed Świętami udało mi się skończyć tego słonika. Trochę nietypowo, jak na amigurumi, jest wykonywany słupkami. Po raz pierwszy podszywałam uszy materiałem. Trochę się tego obawiałam, ale niepotrzebnie. Słonik, a raczej słonica, nosi imię Matylda. Imię to nadała jej moja przyjaciółka, moim zdaniem równie dobrze pasowałoby imię "Kluseczka".



Tutaj na zdjęciu z żyrafą, którą już Wam pokazywałam:


Widzicie co słonik ma na grzbiecie? Ten dywanik/pled sprawia złudne wrażenie, że został później doszyty.





Opis do słonika w języku angielskim dostępny jest tutaj, ale już pracuję nad jego tłumaczeniem. Zaczęłam też szydełkować następnego słonia.


wtorek, 17 grudnia 2013

Bałwanek Bouli - opis/ Bouli the Snowman - free pattern


Opis wykonania:

Oznaczenia:
I - półsłupek, single crochet
V - 2 półsłupki w jednym oczku, increase
^ - 2 półsłupki przerobić razem, decrease
o - oczko łańcuszka, chain
\I/ - 3 półsłupki w jednym oczku, 3 sc in one stitch

Głowa i tułów/ Head and body
Magic Ring
1. 6 I = 6
2. 6V = 12
3. (IV)*6 = 18
4. (IIV)*6 = 24
5. (IIIV)*6 = 30
6. (IIIIV)*6=36
7-13. 36 I = 36
14. (IIII^)*6 = 30
15. (III^)*6 = 24
16. (II^)*6 = 18
17. (IIII^)*3 = 15
18. 15I = 15
19. (IIV)*5 = 20
20. (IIIV)*5 = 25
21. (IIIIV)*5 = 30
22. (IIIIV)*6 = 36
23-34. 36 I = 36
35. (IIII^)*6 = 30
36. (III^)*6 = 24
37. (II^)*6=18
38. (I^)*6 = 12
39. 6 ^ = 6

Odciąć nitkę i przeciągnąć przez wszystkie oczka ostatniego rzędu (przez przednie pętelki), zaciągnąć mocno aby otwór się zamknął.
Fasten off. Sew through last round to close up hole.

Ręce / Arms
Magic Ring
1. 6 I = 6
2. 6V = 12
3.-6. 12 I = 12
7. (I^)*4 = 8
8-12. 8 I = 8

Odcinamy włóczkę zostawiając dłuższy kawałek aby przyszyć rączki do ciała.
Fasten off leaving a long tail for sewing arms to body


Nogi / Legs
7 o - pracujemy na obu stronach łańcuszka, zaczynamy od drugiego oczka od szydełka/ working in both sides of the chain, start in the second chain from hook)
1.  5 I, \I/, 4 I, V = 14
2. V IIIII VVIIIIIV = 18
3. V IIIIIII VV IIIIIII V = 22
4.-5. 22 I = 22
6. 7 I, 4 ^, 7 I = 18
7. 5 I, 4 ^, 5 I = 14
8. 5 I, 2^, 5 I = 12
9.-12. 12 I = 12

Szalik / scarf
50 o
1. 49 I
2. o, 49 I

Kapelusz / Hat
Magic Ring
1. 6 I = 6
2. 6V = 12
3. (IV)*6 = 18
4. (IIV)*6 = 24
5. (IIIV)*6 = 30
6. (IIIIV)*6=36
7. wkłuwamy szydełko tylko w tylne pętelki / back loops only 36 I = 36
8-12. 36 I = 36
13. (IIIIIV)*6 = 42
14. IIV, (IIIIIIV)*5, IIII = 48
15. IIIIIV, (7 I, V)*5,II = 54
16. IIIV, (8 I, V)*5, 5 I = 60

czwartek, 12 grudnia 2013

Jak zrobić małą piłkę na szydełku

Dzisiaj pokażę Wam moją drugą piłkę. Tym razem jest to stosunkowo mała piłka, zrobiona zaledwie z 12 pięciokątnych elementów. Kiedy wybierałam włóczki na tą piłkę, pomyślałam o kolorach rasta. Później jednak stwierdziłam, że piłeczka ma kolory, które kojarzą mi się z Bożym Narodzeniem i poinsecją.


Jak zrobić taką piłkę?

Trzeba nieco zmodyfikować wzór: w trzecim okrążeniu, w każdym płatku, robimy 9 słupków (zamiast 7).

Ja robiłam tak:
5 oczek łańcuszka zamknąć w kółeczko
1. 2 albo 3 oczka łańcuszka (z dwoma wg mnie ładniej wychodzi), słupek, oczko łańcuszka, (dwa słupki, oczko łańcuszka)x4, połączyć oczkiem ścisłym;
2. Zmieniamy kolor, w każdym oczku łańcuszka przerabiamy: dwa słupki, oczko łańcuszka, dwa słupki
3. Tym samym kolorem: w każdym oczku łańcuszka z rzędu 2 przerabiamy 9 słupków;
4. Zmiana koloru: całość obrabiamy półsłupkami, między płatkami robimy dodatkowy, nieco wyciągnięty, półsłupek (albo słupek) wkłuwany poniżej drugiego okrążenia między dwie grupy słupków.
5. Ewentualnie możemy zmienić kolor (ja tego nie zrobiłam): słupki naokoło, w środkowym słupku (na wierzchołku każdego płatka) przerabiamy: (słupek, oczko łańcuszka, słupek).


Przy kilku elementach można zostawić dłuższy kawałek włóczki, którym potem będziemy zszywać elementy.

Do jednego z elementów przyszywamy 5 kolejnych:


Identycznie robimy drugą połowę piłki. Zszywamy razem obie połowy, zanim zszyjemy do końca wkładamy wypełnienie.

Spodobało mi się robienie piłeczek z motywu african flower. Jeśli czas mi pozwoli to zrobię takie z kordonka jako bombki choinkowe... Ale obawiam się, że tego czasu mi zabraknie...


czwartek, 5 grudnia 2013

Jak zrobić szydełkową piłkę?

To moja pierwsza szydełkowa piłka:





Aby zrobić piłkę potrzebujemy 12 motywów pięciokątnych i 20 motywów sześciokątnych. Długość boku pięciokąta musi być równa długości boku sześciokąta. Można więc skorzystać z jednego wzoru i tylko "lekko" go zmodyfikować aby otrzymać pięciokąty i sześciokąty. Wadą tego rozwiązania jest to, że pięciokąty nie są idealnie płaskie i w efekcie piłka jest nieco kanciasta. Zaletą jest to, że pięciokąty nie rzucają się w oczy.

Zdecydowałam się skorzystać ze wzoru o nazwie "African flower".
Schemat znajdziecie TUTAJ
Nie za bardzo podobało mi się łączenie elementów w ostatnim okrążeniu i postanowiłam zszywać elementy. Okazało się, że nie taki diabeł straszny i to zszywanie całkiem szybko mi poszło.



Jak łączymy elementy?

Zaczynamy od pięciokąta - do każdego boku doszywamy sześciokąt, te sześciokąty zszywamy ze sobą - mamy więc jeden pięciokąt i 5 sześciokątów



Teraz znowu jest czas na pięciokąty (potrzebujemy na tym etapie 5 sztuk). Przyszywamy je między sąsiadującymi ze sobą sześciokątami.
Następnie bierzemy 5 sześciokątów i przyszywamy między pięciokątami.




Mamy już połowę piłki.
Drugą połowę robimy identycznie. Zszywamy obie części. Uwaga: zanim zszyjemy do końca wkładamy do środka wypełnienie do poduszek. Ja zużyłam prawie pół kilograma tego wypełnienia. :)


piątek, 29 listopada 2013

Jak zakończyć robótkę, aby nie było widać zakończenia

Poniższy sposób zakańczania robótki można wykorzystać tylko, gdy robimy w okrążeniach (niezależnie od tego czy łączymy okrążenia czy robimy "ślimaczka").

Zakańczam zwykle oczkiem ścisłym ale nie jest ono konieczne (wystarczy przeciągnąć nitkę przez ostatnie oczko). Na zdjęciu widać , że zakończyłam robótkę oczkiem ścisłym:


Odcięłam nitkę i szydełkiem powiększałam oczko aż przeciągnęłam cały "ogonek":


Omijamy jedno oczko (może nawet wydawać się, że omijamy dwa oczka - patrzymy dokładnie w które oczko wbijałyśmy szydełko robiąc oczko ścisłe) i wkłuwamy szydełko od strony lewej:







Przeciągamy nitkę:


Wkłuwamy szydełko od lewej strony w oczko ścisłe ale tylko pod tylną pętelkę:




Przeciągamy nitkę. Tworzy nam się kolejne oczko łańcuszka:




Teraz wystarczy tylko delikatnie pociągnąć za "ogonek" aby nasze nowo powstałe oczko miało ten sam rozmiar co pozostałe oczka:








Końcówkę włóczki możemy użyć do zszycia elementów albo schować (najlepiej igłą z tępym końcem, musimy pamiętać o zmianie kierunku).

czwartek, 28 listopada 2013

sobota, 14 lipca 2012

Wzór bawarski

Zainteresował mnie ostatnio wzór który w języku angielskim nazywany jest "bavarian crochet". Wykorzystuje się go przede wszystkim na kocyki ale można robić nim także szaliki, chusty, torby, kamizelki, swetry. Gotowy wyrób jest zwykle bardzo kolorowy, ma charakterystyczną fakturę, jest też dosyć gruby.
Zdjęcie pochodzi ze strony: http://www.anniescatalog.com/detail.html?prod_id=81708

Skąd wzięła się nazwa - nie do końca wiadomo ale ponoć autorka książki opisującej ten wzór (Jenny King) pochodziła z Bawarii. Wzór ten nazywany jest także włóczkożercą (wool eater, dosł. wełnożerca). Spotkałam się też z określeniem "Koło Katarzyny" (Catherine's Wheel). Chodzi o świętą Katarzynę Aleksandryjską, która została skazana na łamanie kołem. Koło jednak zostało zniszczone, wg jednej  legendy przez anioła, wg innej - koło rozpadło się pod wpływem dotyku Katarzyny. Niektórzy twierdzą, że wzór bawarski i koło Katarzyny są tylko do siebie podobne "Klasyczne" koło Katarzyny jest przerabiane w rzędach (a nie w okrążeniach) i nie występują w nim słupki reliefowe. Faktem jednak jest, że oba wzory oparte są na tej samej zasadzie.

Instrukcja (oparta na schemacie - drugi link):
Zrobić kółeczko z pięciu (sześciu) oczek łańcuszka.
1. *3 oczka łańcuszka, 4 podwójne słupki przerobione razem, 3 oczka łańcuszka, oczko ścisłe w kółko początkowe* 4 razy
2. *10 podwójnych słupków w oczko łączące 4 słupki z poprzedniego rzędu, oczko ścisłe w to samo miejsce co oczko ścisłe z poprzedniego rzędu* - 4 razy

Zmiana koloru
3. Nowy kolor dołączyć między trzecim a czwartym podwójnym słupkiem. *Oczko ścisłe między trzecim a czwartym podwójnym słupkiem, 3 oczka łańcuszka, 4 podwójne słupki reliefowe od tyłu przerobione razem, 3 oczka łańcuszka, oczko ścisłe między siódmym a ósmym podwójnym słupkiem z poprzedniego rzędu, 3 oczka łańcuszka, 7 podwójnych słupków reliefowych razem (trzy w kolejne słupki, następny naokoło oczka ścisłego, trzy w następne słupki, 3 oczka łańcuszka* 4 razy
4. 10 podwójnych słupków w środkowe oczko narożnika, oczko ścisłe w to samo miejsce co oczko ścisłe z poprzedniego rzędu, 6 podwójnych słupków w środkowe oczko kolejnego kółeczka, oczko ścisłe w to samo miejsce co oczko ścisłe poprzedniego rzędu*

Kolejne rzędy wykonujemy analogicznie pamiętając, że w rzędach nieparzystych przerabiamy razem słupki reliefowe od tyłu - 4 na narożnikach, w pozostałych miejscach po 7 podwójnych słupków. W rzędach parzystych przerabiamy na narożnikach 10 podwójnych słupków, w pozostałych miejscach po 6. Oczywiście liczby te można nieco zmienić, można też zamiast słupków podwójnych robić zwykłe słupki.


Linki do stron z których korzystam:
Instrukcja 1 (zawiera zdjęcia) http://sarahlondon.wordpress.com/2009/08/25/wool-eater-instructions/
Instrukcja 2 (zawiera schemat) http://crochet-mania.blogspot.com/2009/06/crochet-wheel-stitch-square-catherines.html
"Klasyczne" koło Katarzyny:  http://crochet-mania.blogspot.com/2009/04/large-wheel-stitch-catherines-wheel.html
http://www.squidoo.com/learn-to-do-bavarian-crochet



piątek, 6 lipca 2012

Biała serwetka z "wiatraczkiem" na upały ;)

Zainteresował mnie wzór tej serwetki. Z jednej strony jest trochę nietypowy, a z drugiej bardzo prosty. Bardzo szybko można go zapamiętać.

Najpierw powstaje środkowa część:
Później robimy taśmę, którą od razu łączymy z częścią środkową (przypomina mi to trochę koronkę brugijską). Wachlarzyki są bardzo podobne do motywu środkowego. Ostatni wachlarzyk łączymy z pierwszym.

Osobno wykonujemy drugą taśmę z wachlarzykami (są niemal identyczne jak w pierwszej taśmie)

Dookoła pierwszej taśmy robimy dwa rzędy, pierwszy jest prosty, drugi trochę trudniejszy bo łączymy nim obie części serwetki i na początku można się mylić.



Schemat











niedziela, 24 czerwca 2012

Tęczowa serwetka/Rainbow doily

Jakiś czas temu przyszedł mi do głowy pomysł aby zrobić serwetkę w kolorach tęczy. Poszperałam we wzorach i znalazłam taki, który by mi pasował. W oryginale serwetka była biała. Miałam pewne obawy czy serwetka nie okaże się zbyt pstrokata ale w sumie jestem z niej zadowolona. Zrezygnowałam z pikotków - zamiast nich robiłam jedno oczko łańcuszka.



Oryginał wygląda tak:



Schemat

środa, 20 czerwca 2012

Biała serwetka

Kilka dni temu udało mi się skończyć tę bardzo prostą serwetkę. Wypatrzyłam ją kiedyś w gazetce na zdjęciu reklamującym inny numer albo nawet inną gazetkę i spodobała mi się.

Schemat

wtorek, 19 czerwca 2012

Tunika

Nie pamiętam innej robótki przy której musiałabym tyle pruć. Najpierw prułam bo stwierdziłam, że może będzie za mała. Zrobiłam większą wersję. Po jakimś czasie zaczęłam się zastanawiać czy nie jest za duża. Sprułam. Zrobiłam od nowa z drobnymi modyfikacjami.





Schematy znalazłam w internecie.
Moje modyfikacje:
Zrobiłam dwa rzędy więcej niż sugerował schemat karczku (powtórzyłam rzędy 6 i 7).
Jaśniejszym kolorem przerobiłam trzy rzędy (zgubiłam w sumie 6 oczek, 3 z przodu i 3 z tyłu, oczka gubiłam przy brzegach i po środku, żeby było symetrycznie), jeden rząd przerobiłam samymi słupkami (200 słupków), następny rząd to *8 słupków, ominąć 2 oczka, 2 oczka łańcuszka*, w ostatnim rzędzie *omijałam pierwszy słupek, przerabiałam 6 słupków, omijałam ostatni słupek, (2 słupki razem, 2 oczka łańcuszka, 2 słupki razem) w ten sam łuczek*.
Dolna część tuniki składa się z 10 motywów (po 5 na przód i tył), zamiast trzech słupków razem przerabiałam dwa (bałam się, że zabraknie mi włóczki), a między nimi robiłam tylko dwa oczka łańcuszka (zamiast trzech).

wtorek, 5 czerwca 2012

Kocyk

Wczoraj kocyk trafił do nowego właściciela - dwumiesięcznego, uroczego Michałka. Kocyk powstał z akrylowej włóczki Himalaya Everyday, która ponoć się nie mechaci (a w każdym razie nie tak bardzo jak "zwykły" akryl). Zużyłam na niego dwa motki w kolorze zielonym (niecałe) i nieco ponad dwa motki w kolorze ecru. Włóczka jest bardzo miła w dotyku, trochę się rozwarstwiała podczas szydełkowania ale ogólnie dosyć dobrze się z niej robiło.


Kocyk jest dosyć spory, ma ok 110x80cm i składa się ze 108 kwadratów (9x12).