Miałam wielki problem z tematem wymyślonym prze Beatę. Biżuteria wykonana splotami tunezyjskimi była dla mnie dużym wyzwaniem bo drucika miałam za mało aby zrobić choćby najmniejszą bransoletkę, a wybór koralików też mam mocno ograniczony. Nie chciałam jednak niczego kupować. Zniechęcona pierwszymi próbami zaczęłam gorączkowo przeszukiwać swoje zapasy w poszukiwaniu półfabrykatów, które są wymogiem tej lekcji, i znalazłam... guziki.
Dosyć szybko powstały z nich małe motylki. Mam nadzieję, że zostaną zaliczone. Można z nich zrobić breloczek ale ja tymczasowo przyszyłam je do sukienki (córka w tym roku przebrała się za wiosnę).
Potrzebne materiały:
2 małe koraliki (na oczy)kordonek
guzik z czterema dziurkami
szydełko 1 mm
igła albo szydełko 0,5 mm albo lakier do spryskania końcówki kordonka (potrzebne do nawleczenia koralika)
Nawlekamy jeden koralik na kordonek (drugi nawlekamy na samym końcu, już po odcięciu kordonka). I robimy: 1 oczko łańcuszka, przesuwamy koralik, 1 oczko łańcuszka z koralikiem i jeszcze 4 oczka łańcuszka.
Robimy półsłupek wkłuwając szydełko w dziurkę guzika.
... drugie oczko robimy robiąc półsłupek w tej samej dziurce guzika (mamy w sumie 3 pętelki na szydełku)
W analogiczny sposób przerabiamy kolejne rzędy (każdy następny jest o jedno oczko dłuższy)
Górne skrzydełka mają po 8 oczek w ostatnim rzędzie (8 oczek na szydełku).Po przerobieniu rzędu powrotnego robimy 3 oczka łańcuszka i oczkami ścisłymi zamykamy oczka.
Na wierzchołku skrzydełka robimy 2 oczka łańcuszka i zamykamy rząd oczkami ścisłymi.
Po zrobieniu dwóch dolnych skrzydełek robimy jeszcze raz większe, górne skrzydełko. Po zamknięciu oczek oczkami ścisłymi robimy dwa oczka ścisłe wkłuwając szydełko w pierwszy czułek. Robimy jeszcze dwa oczka łańcuszka, po czym odcinamy kordonek zostawiając kilkanaście cm zapasu.
Nawlekamy koralik, przesuwamy go i przerabiamy na nim oczko łańcuszka, robimy jeszcze jedno oczko łańcuszka aby zabezpieczyć koralik. Chowamy nitki. I gotowe :)
Pozdrawiam



