Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 stycznia 2020

Pingwinek 2

Witajcie!
Po długiej przerwie (o zgrozo, prawie dwumiesięcznej) postanowiłam wrócić do pisania bloga. Trzymajcie kciuki, aby udało mi się wytrwać w tym postanowieniu. Od kiedy ogarnęła mnie mania uczenia się języków obcych, znacznie trudniej wygospodarować mi czas na robótki. Plus jest taki, że nie mam problemów z korzystaniem z zagranicznych opisów. :)
Rok temu uszyłam pingwinka z filcu. Dostała go siostrzenica męża, która postanowiła zabierać go ze sobą do szkoły. Ostatnio poprosiła o kolejnego pingwinka. Miał być fioletowy. Oto co zmajstrowałam.
Instrukcje szycia takiego pingwinka znajdziecie na stronie DIY Zrób to Sam.


Pozdrawiam serdecznie!

środa, 7 sierpnia 2019

Miś

Witajcie!
Zapisałam się na kurs szycia zabawek i w ramach pierwszej lekcji uszyłam takiego oto gagatka. Miś jest całkiem prosty do uszycia. Przyznam się jednak, że już podczas tej pierwszej lekcji dowiedziałam się trzech rzeczy, których wcześniej nie wiedziałam (a brałam już udział w kilku kursach szycia on-line). Diana naprawdę dobrze tłumaczy, więc zachęcam Was do przyłączenia się do kursu.


Pozdrawiam!

środa, 26 czerwca 2019

pokrowiec na laptop

Witajcie!
Niedawno uszyłam pokrowiec na laptop. Zastanawiałam się czy wszywać zamek czy zrobić zapięcie na guzik ale okazało się, że siostra właśnie kupiła napownicę (paczka przyszła dokładnie w ten dzień, w którym była potrzebna - musiałam jedynie spruć kawałek, który już zdążyłam zszyć). 



Zrobienie zdjęć wcale nie było proste. Ktoś ciągle wchodził w kadr...



Jak sobie radzicie w te upały?

piątek, 15 lutego 2019

Filcowa torba i serduszko

Witajcie!
Pomału kończy się czas na uszycie filcowej torby w ramach zabawy na stronie DIY - Zrób To Sam. Jakimś cudem udało mi się zdążyć ale powiem, że było naprawdę ciężko.

Schody zaczęły się już w sklepie, kiedy okazało się, że owszem jest filc w kolorze szarym ale jest "nieco" grubszy niż ten polecany przez Bogusię. Ma chyba jakieś 4 albo 5 mm grubości. Sprzedawczyni jednak zapewniała, że kupują go na torby więc zdecydowałam się na zakup.

Wyciągnęłam ze strychu wielki arkusz szarego papieru na którym miałam narysować wykrój ale... błyskawicznie został zaanektowany przez kota.



Samo szycie do łatwych nie należało. Głównie ze względu na grubość filcu. Najbardziej namęczyłam się przyszywając aplikację (2 dni) i doszywanie pasków. Myślałam, że te paski doszyję na maszynie ale filc okazał się zbyt sztywny aby nim manewrować przy maszynie. Szyłam więc ręcznie. Z uwagi na bolące palce ten etap również zajął mi dwa dni. Najłatwiejsze okazało się wszywanie podszewki i zamka. Kto by pomyślał...




Z resztek filcu uszyłam serduszko - breloczek. Będzie pasowało na zabawę u Reni.


Serduszko jest dwustronne - różni się jedynie ilością listków.




Na zakończenie pochwalę się prezentami, które otrzymałam od Bogusi. Najpierw dostałam takie skarby:


A w nagrodę za uszycie pingwinka dostałam takie cudeńka (jedną z koronek wykorzystałam już do uszycia serduszka):




Pozdrawiam gorąco :)

piątek, 4 stycznia 2019

Noworoczny pingwinek

Witajcie!
W ostatnim czasie zupełnie nie miałam głowy do robótek. Trochę chorowałam i kiedy już prawie wyzdrowiałam, znowu dopadło mnie choróbsko. Jedyne co udało mi się w ostatnim czasie zrobić to mały pingwinek z filcu. Uszyłam go na podstawie kursu Bogusi, który znajdziecie na stronie DIY - Zrób To Sam. Pierwszy raz szyłam z filcu i muszę przyznać, że spodobało mi się. Wprowadziłam nawet kilka modyfikacji (np. w niektórych miejscach zastosowałam ścieg dziergany, a skrzydełka uszyłam z dwóch warstw chabrowego filcu i jednej warstwy białego filcu, nieco mniejszej - wycięłam ją bez zapasu na szwy).







Myślę, że pingwinek pasuje też do zabaw u Reni.




 Chciałam też podziękować Justynce i Alinie za kartki. Dumnie prezentują się na kominku.


Życzę Wam wszystkiego dobrego w Nowym Roku: dużo weny, mnóstwa pięknych prac i wytrwałości w blogowych zabawach. Ale przede wszystkim dużo zdrowia.

niedziela, 9 grudnia 2018

Poduszeczka na sianko

Witajcie!
Bogusia, która prowadzi drugą edycję Akademii Szycia, zaproponowała nam uszycie poduszeczki na opłatek i sianko. Nie miałam w domu takiej poduszeczki wiec z radością skorzystałam z instrukcji przygotowanych przez Bogusię. Niestety nie udało mi się zorganizować sianka do zdjęć.




Pozdrawiam Was serdecznie!
Ps. Czy Wy też macie poduszeczki na opłatki? My do tej pory zawsze kładliśmy opłatki po prostu na talerzyk i nigdy nie przyszło mi do głowy, że można inaczej.

piątek, 16 listopada 2018

Patchworkowa poduszka

Witajcie!
Bardzo się ucieszyłam z reaktywacji Akademii Szycia na stronie DIY - Zrób To Sam, o której dowiedziałam się około miesiąc temu. Właśnie kończy się czas na zgłaszanie swoich prac z patchworkową poduszką. Ja trochę ułatwiłam sobie to zadanie bo zmniejszyłam liczbę motywów.
Okazało się, że najtrudniejszym etapem jest przyszycie guzika. Nie obyło się bez pokaleczonych palców i złamanej igły. Samo zszywanie elementów było najprzyjemniejszym etapem pracy. :)






piątek, 9 listopada 2018

Spodnie

Witajcie!
Dzisiaj chciałam Wam pokazać spodnie (dół piżamy), które uszyłam na lekcję szycia u Reni. Uszyłam je dla córki (napisałam to na wszelki wypadek, żebyście nie pomyślały, że noszę ubrania z kotkami i pieskami).
Wykrój znalazłam w najnowszej Burdzie Krok po kroku (co nieco zmieniłam bo nie podobało mi się wykończenie spodni u góry).





A na zakończenie zobaczcie słodkiego kociaczka z sąsiedztwa, który właśnie konfiskuje zabawkę, którą swego czasu zrobiłam dla Luśki. Przyznaję bez bicia, że chciałam się z nim pobawić i dlatego wyniosłam zabawkę przed dom . Niestety kotek źle odczytał moje intencje, zabrał zabawkę i poszedł do siebie.


Później wrócił ale już bez zabawki. Czyż on nie jest uroczy?


Pozdrawiam gorąco :)

środa, 17 października 2018

Bluzka i komin

Witajcie.
Czy zdarzyło Wam się szyć albo szydełkować coś dla dziecka, a potem zostawić tą rzecz dla siebie? Mnie się właśnie zdarzyło i niestety dziecko jest niezadowolone. Szyłam dla córki bluzkę z gazety Anna - Moda na Szycie. Niby wybrałam rozmiar S ale bluzka zdecydowanie lepiej wygląda na mnie. Na córce wisi, a dekolt jest zdecydowanie za duży. Zdecydowanie. Tym to sposobem mam taką, trochę dziecinną, bluzkę...




Robiłam też komin szydełkiem tunezyjskim (zadanie 16). Z założenia miał to być mój komin ale został zarekwirowany przez córkę... Czyli jest remis 1:1.




Komin zgłaszam na wyzwanie "Ogrzej się" w Klubie Twórczych Mam.




Zobaczcie kto ukrywał się na łóżku.



Pozdrawiam :)



środa, 10 października 2018

Szyję sobie

Witajcie!
Córce potrzebny był fartuszek do szkoły, a ponieważ Renia w ostatniej lekcji szycia namawiała nas na szycie wypustek to postanowiłam uszyć fartuszek z wypustką. Nie do końca wyszło tak jak chciałam. Trochę sobie utrudniłam zadanie bo umyśliłam sobie, że fartuszek będzie dwustronny.



Wypustka jest tylko z jednej strony. Niestety falbanka ładniej układa się z tej strony, z której nie ma wypustki.




Pozdrawiam :)

niedziela, 9 września 2018

Serwetka z biedronkami i torba z kieszonką

Witajcie!
Ostatnio mam wrażenie, że jedynie zabawy blogowe, w których biorę udział mobilizują mnie do tworzenia i w miarę regularnego publikowania postów. Też tak macie? 
Na wyzwanie na blogu DIY - Zrób To Sam zrobiłam serwetkę z biedronkami (na podstawie kursu Nikolaja Romanenko). Nie jest zbyt duża, mierzy ok. 14,5 cm.


A tak serwetka prezentuje się na szarej podkładce, na której powstawała.




Bardzo długo zabierałam się za uszycie torby z kieszonką. Na szczęście udało mi się ją skończyć na czas albo raczej na ostatnią chwilę, żeby dodać ją do żabki u Reni.



Pozdrawiam serdecznie :)