Dziękuję Wam za ciepłe słowa pod ostatnim postem. Szkoła jednak trochę mnie przeraża. W tym tygodniu córka wróciła ze śladem zębów kolegi na ramieniu. Ugryzł ją dosyć mocno bo został jej siniak. Następnego dnia ugryzł inną dziewczynkę...
W zeszłym roku, wczesnym latem, zaczęłam szydełkować te oto lody. Szło mi to jednak wyjątkowo opornie. Dopiero w tym roku udało mi się je skończyć. Planowałam zrobić kilku kulek więcej ale jakoś zupełnie mi się nie chciało.
Wzory na lody znalazłam na garnstudio i ravelry (wzór na idealną kulę).
Luśka, moja kotka, ma chyba zainstalowany jakiś czujnik i zjawia się gdy tylko zaczynam robić zdjęcia...
