Witajcie!
Tematem czwartego zadania w naszym kursie Szydełka tunezyjskiego dla początkujących są ażury. Dosyć szybko podjęłam decyzję, że spróbuję wydziergać szaliczek z darmowego wzoru Aoibhe Ni o nazwie Pax.
Do jego zrobienia wcale nie jest potrzebne szydełko tunezyjskie, wystarczy zwykłe szydełko (może być nawet takie z rączką). Wzór przerabiany jest "na raty" co jest wg mnie ciekawym sposobem na robótkę tunezyjską. Robimy najpierw jeden pas, zamykamy oczka oczkami ścisłymi, przerabiamy rząd półsłupków, a potem robimy kolejny pas, łącząc go z poprzednim analogicznie jak entrelacu. Dzięki temu nawet do dużych projektów nie jest potrzebne szydełko tunezyjskie.
W tym wzorze spodobał mi się też sposób na ładne wykończenie brzegu z lewej strony (tam gdzie kończy się rząd oczek postępujących) - otóż wystarczy zrobić długi łańcuszek i ostanie oczko w każdym rzędzie wkłuwać właśnie w ten łańcuszek.
Przypominam, że do końca października można zgłaszać prace z lekcji czwartej (ażury), a do końca listopada z piątej (intarsja/far isle).
Pozdrawiam :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szalik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szalik. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 9 października 2017
poniedziałek, 2 maja 2016
Szal na widełkach
Renia i Justyna organizują kolejny kurs. Tym razem padło na szydełkowanie na widełkach. Do tej pory nie miałam styczności z tą techniką ale pełna zapału zabrałam się do nauki. Sam początek nie był łatwy. Nie bardzo wiedziałam dlaczego mam tak śmiesznie wywijać szydełkiem ale szybko zrozumiałam, że chodzi tylko o to, aby przełożyć szydełko na drugą stronę robótki (przerabiamy raz z jednej strony, raz z drugiej). W jednej z instrukcji przeczytałam nawet, że szydełko można wyjąć i włożyć z drugiej strony.
W zrozumieniu tej techniki najbardziej pomógł mi ten filmik w języku angielskim.
Jako pracę zaliczeniową postanowiłam zrobić szal - korzystałam z darmowego wzoru znalezionego tutaj. Nie chciało mi się robić próbki i mój szal wyszedł trochę krótszy niż powinien wg opisu. Zrobiłam też o jeden pas mniej bo stwierdziłam, że skoro jest krótszy to będzie też węższy. Ależ ze mnie jest leń :)
Trochę się opuściłam jeśli chodzi o szydełkowanie serwetki. Skończyłam dopiero etap 3.
I jeszcze na koniec baner, żeby mnie Renia nie zdyskwalifikowała :)
Jak Wam mija długi weekend? My byliśmy wczoraj na dłuuugim spacerze. Nie wiem czy jeszcze gdzieś się wybierzemy bo córka zrobiła się smarkata i pociągająca.
Pozdrawiam :)
W zrozumieniu tej techniki najbardziej pomógł mi ten filmik w języku angielskim.
Jako pracę zaliczeniową postanowiłam zrobić szal - korzystałam z darmowego wzoru znalezionego tutaj. Nie chciało mi się robić próbki i mój szal wyszedł trochę krótszy niż powinien wg opisu. Zrobiłam też o jeden pas mniej bo stwierdziłam, że skoro jest krótszy to będzie też węższy. Ależ ze mnie jest leń :)
Trochę się opuściłam jeśli chodzi o szydełkowanie serwetki. Skończyłam dopiero etap 3.
I jeszcze na koniec baner, żeby mnie Renia nie zdyskwalifikowała :)
Jak Wam mija długi weekend? My byliśmy wczoraj na dłuuugim spacerze. Nie wiem czy jeszcze gdzieś się wybierzemy bo córka zrobiła się smarkata i pociągająca.
Pozdrawiam :)
środa, 12 lutego 2014
Szalik i czapka
Zima u nas w tym roku nie dopisała, nie dało się bałwana ulepić, nie trzeba było odśnieżać. Aż trudno było uwierzyć, że gdzieś w Polsce spadło tyle śniegu, że aż w wiadomościach to pokazywali. Obawiam się jednak, że zima nie powiedziała ostatniego słowa - właśnie zaczął sypać śnieg...
Udało mi się niedawno skończyć zimowy komplet dla teściowej. Pewnie się jeszcze przyda w tym roku. Komplet składa się z szalika i czapki. Kolory może troszkę się gryzą ale właśnie w tych kolorach jest kurtka teściowej. Robiłam z włóczki Puchatek (jako jedyna nie "ugryzła" mojego męża). Zużyłam mniej niż połowę motka czarnego koloru i ok. 2,5 motka koloru zielonkawego. (Druty 5 mm - szalik i górna część czapki i 4 mm - ściągacz).
Czapkę robiłam znanym już Wam sposobem - zmodyfikowałam tylko liczbę oczek (ściągacz powinien być oparty o liczbę oczek podzielną przez 4, górna część czapki o liczbę oczek podzielną przez 7).
Opis szalika można pobrać tutaj. Opis jest w języku angielskim ale wystarczy znajomość poniższych terminów:
CO - nabrać na druty
Row - rząd
K - oczko prawe
P - oczko lewe
repeat from - powtarzać od
to last 2 sts - do ostatnich dwóch oczek
to end - do końca
repeat rows - powtarzać rzędy
Pozdrawiam Was serdecznie!
Udało mi się niedawno skończyć zimowy komplet dla teściowej. Pewnie się jeszcze przyda w tym roku. Komplet składa się z szalika i czapki. Kolory może troszkę się gryzą ale właśnie w tych kolorach jest kurtka teściowej. Robiłam z włóczki Puchatek (jako jedyna nie "ugryzła" mojego męża). Zużyłam mniej niż połowę motka czarnego koloru i ok. 2,5 motka koloru zielonkawego. (Druty 5 mm - szalik i górna część czapki i 4 mm - ściągacz).
| prawa strona |
| lewa strona |
Czapkę robiłam znanym już Wam sposobem - zmodyfikowałam tylko liczbę oczek (ściągacz powinien być oparty o liczbę oczek podzielną przez 4, górna część czapki o liczbę oczek podzielną przez 7).
Opis szalika można pobrać tutaj. Opis jest w języku angielskim ale wystarczy znajomość poniższych terminów:
CO - nabrać na druty
Row - rząd
K - oczko prawe
P - oczko lewe
repeat from - powtarzać od
to last 2 sts - do ostatnich dwóch oczek
to end - do końca
repeat rows - powtarzać rzędy
Pozdrawiam Was serdecznie!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



