Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełko. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 lutego 2017

Pudełko

Wirtualny kurs szycia okazał się bardzo wciągający. Jak tylko zbliża się termin publikacji kolejnego zadania z niecierpliwością zaglądam na stronę i sprawdzam czy już coś się pojawiło.
Tym razem należało uszyć pudełko. Najtrudniejsze w tym zadaniu okazało się... włożenie tekturki do środka. A to dlatego, że najpierw obszyłam zygzakiem brzegi, a dopiero potem przypomniałam sobie, że ten spód trzeba było usztywnić. Musiałam więc kawałek spruć.
Trochę martwiło mnie to, że pudełko nie będzie nadawać się do prania i zaczęłam się zastanawiać czy nie ma jakiegoś substytutu tektury, któremu wilgoć nie będzie straszna. I wymyśliłam że mogłabym użyć plastikowej kanwy (nie miałam odpowiednio dużego kawałka) albo polipropylenowej podkładki pod talerz. Przez przypadek kupiliśmy kiedyś o jedną za dużo i dzięki temu mogłam ją bez wyrzutów sumienia przyciąć do odpowiedniego rozmiaru.


A było tak:
Najpierw wybrałam materiały...


Potem przygotowałam taśmę do obszycia brzegu pudełeczka. Wyobraźcie sobie, że nawet ją wyprasowałam! Że też mi się chciało :)


Przycięłam materiał...


Pozszywałam, rozprułam kawałek, włożyłam usztywnienie, zaszyłam...

Jeszcze tylko taśma i gotowe!

Pozdrawiam Was serdecznie!