Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owieczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owieczka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 lipca 2018

Koc i baranek

Witajcie!
Udało mi się nareszcie skończyć koc. Wyszedł całkiem spory. Chyba nie spodziewałam się, że okaże się aż tak pracochłonny. Szacuję, że zrobienie go zajęło mi ok. 180 godzin (z czego jakieś 40 poświęciłam na chowanie nitek).



Wzór pochodzi stąd.


Wyhaftowałam jeszcze małą owieczkę w ramach zabawy u Magos.



Owieczkę zgłaszam również na wyzwanie u Igiełki.


Pozdrawiam!

wtorek, 4 października 2016

Owieczki

Witajcie!
Na facebooku, w grupie "Przytul amigurumi" co jakiś pojawia się moda na szydełkowanie z jakiegoś wzoru. Było np. szaleństwo na punkcie małego misia, była prawdziwa inwazja ślimaków z muszlą w kształcie serca. Niedawno dosyć popularna była owieczka z darmowego wzoru, którą można zrobić z włóczki typu Jeans/Cotton gold i Dolphin Baby. A ponieważ po zrobieniu żółtego misia zostało mi trochę żółtego Dolphina, postanowiłam ulec owczemu pędowi i też zmajstrowałam owieczkę, a nawet dwie bo na tyle wystarczyło mi włóczki.






Zauważyłyście, że jedna owieczka jest nieco większa? Nawet ta część, którą robiłam z Dolphin Baby jest w przypadku zielonej owieczki nieco mniejsza. Są widocznie dni, kiedy szydełkuję nieco ściślej albo nieco luźniej. Dlatego jeśli robię dwa elementy, które powinny mieć taką samą wielkość to staram się je zrobić jednego wieczoru.

Miłego dnia!

środa, 2 września 2015

Owieczka

Przyznam się Wam, że odetchnęłam z ulgą kiedy te wakacje się skończyły. Wydawały mi się okropnie długie bo córka już pod koniec kwietnia przestała chodzić do szkoły (w związku ze złamaną kością śródstopia). Teraz jakoś dziwnie cicho i pusto zrobiło się w domu.

W zeszłym roku zrobiłam czarną owcę, teraz powstała kolejna ale w jaśniejszych kolorach. Jest trochę mniejsza od poprzedniczki (użyłam mniejszego szydełka i włóczki jeans)
Opis wykonania owieczki dostępny jest tutaj.



A na zakończenie zdjęcie mojej ukochanej rzekotki drzewnej... Luna chyba tęskniła za nami, kiedy byliśmy na wakacjach, bo kiedy wróciliśmy o 3 w nocy czekała na nas pod drzwiami i miauczała z wielkim żalem. Córka nawet myślała, że kot się przeziębił i dlatego ma zmieniony głos. 


Pozdrawiam :)

wtorek, 20 stycznia 2015

Timmy

Znacie kreskówkę o tej zabawnej owieczce? Na jej punkcie szaleje synek mojej koleżanki i właśnie dla niego zrobiłam szydełkową wersję Timmy'ego. Korzystałam z opisu Nicole Davis, który znalazłam na Ravelry (płatny wzór).
Zastanawiałam się czy robić ten języczek z boku. Okazuje się jednak, że  przydaje się on podczas zabawy w lekarza. Młody lekarz nie musiał prosić pacjenta o otwarcie buzi bo... buzia już była otwarta :)




Pozdrawiam!

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Bluzeczka i baranek

Dostałam kiedyś kilka motków włóczki Wild Silk. Skład tej włóczki wydał mi się całkiem interesujący: jedwab, len i bawełna. Ale włóczka jakoś mnie nie zachwyciła: ani kolor ani jej faktura. Postanowiłam jednak nie kupować na razie nowych włóczek chociaż korci mnie niemiłosiernie i wykorzystać to co mam. I dlatego postanowiłam zrobić coś z tej włóczki. Na ravelry znalazłam kilka projektów wykonanych z tej włóczki i o dziwo wyglądały całkiem całkiem. Po długich rozważaniach postanowiłam zrobić bluzeczkę z jakiejś, chyba japońskiej, gazetki wyszperanej w odmętach internetu. Dosyć długo ją dziergałam bo początkowy zapał ulotnił się jak tylko uporałam się z przodem i tyłem. A przecież trzeba było zrobić też rękawki i plisę przy dekolcie. A później jeszcze  wszystko pozszywać!




Jakiś czas temu zaczęłam generalne porządki w mieszkaniu. Powiem Wam, że starałam się do tej przykrej czynności podejść w sposób nieco bardziej kreatywny. Starałam się wymyślić, co mogłabym zrobić, żeby łatwiej było utrzymać porządek. W każdym pomieszczeniu, które sprzątałam zastanawiałam się, co można by ulepszyć. Oczywiście tym ulepszaniem zajmował się mąż. :) Wymyśliłam np. dodatkowe półki w szafie, przegródki w szufladach kuchennych. Pomyślałam nawet o schowkach na ubrania, które już były ubrane ale których jeszcze nie trzeba prać.
Zabraliśmy się także za sprzątanie strychu. Znalazłam tam śmiesznego baranka, którego zrobiłam lata temu.


Korzystając z okazji, chciałam Wam życzyć spokojnych, radosnych Świąt.

sobota, 1 marca 2014

Czarna owieczka i wieloryb

Pomału zbliżają się Święta Wielkanocne i jakoś tak naszła mnie ochota aby zrobić owieczkę...



Jakiś czas temu powstała też rybka. Wg opisu miał to być maleńki wieloryb :)


Linki do opisów w języku angielskim:
owieczka
wieloryb