Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekt własny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekt własny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 lutego 2017

Małpiszonek i palma

Jakiś czas temu wspominałam Wam, że ciągnie mnie do samodzielnego projektowania maskotek. Wymyśliłam sobie, że zrobię małą, wesołą małpkę. Potem przyszło mi do głowy, że zrobię też palmę. Koncepcja kilka razy mi się zmieniała i nie obyło się bez prucia. Nie wyszło do końca tak jak chciałam bo planowałam 6 listków, a włóczki wystarczyło tylko na 5. A miałam prawie cały stugramowy motek!
Palmę usztywniłam gumową rurką wzmocnioną od wewnątrz drutem. Stabilną podstawę pod palmę przygotował mąż z dwóch kawałków sklejki. Trzeba też było usztywnić liście, żeby nie opadały smętnie i do tego celu również użyłam gumowej rurki ale o nieco mniejszej średnicy. Takie rurki mają tą zaletę, że są elastyczne i nie ma ryzyka, że się złamią. Rurki nie są idealnie proste ale w tym przypadku zupełnie to nie przeszkadza. bo liście palmy też trochę opadają pod wpływem grawitacji.
Trochę żałuję, że nie zrobiłam niższej palmy bo... okazało się, że nie mieści się na żadnej półce.





Pozdrawiam Was gorąco!

niedziela, 22 czerwca 2014

Serwetka z frywolitkowymi różyczkami

W zeszłym tygodniu pokazywałam Wam moje frywolitkowe różyczki. Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować te różyczki w nowej odsłonie. Tym razem na serwetce.
Po raz pierwszy próbowałam sama zaprojektować wzór serwetki. Proszę więc o wyrozumiałość. Serwetka jest bardzo prosta, żeby nie powiedzieć prostacka. Kosztowała mnie jednak trochę nerwów bo okazało się, że kordonek z którego robiłam jest brudny. I to nie ja go zabrudziłam. Ewidentnie było widać, że zabrudzenia powstały jeszcze przed nawinięciem na szpulkę. Większość z nich udało mi się sprać ale nie jest idealnie.
Czy Wam też zdarzają się takie felerne zakupy? Mogę zrozumieć, że czasem przytrafią się jakieś węzełki, ale żeby kordonek był brudny...





wtorek, 13 maja 2014

Ryjówka Florka

Znacie Florkę? To bardzo sympatyczna ryjówka, która jest bohaterką trzech (jak dotąd) książeczek napisanych przez Roksanę Jędrzejewską - Wróbel i zilustrowanych przez Jonę Jung. Książki te poleciła nam pani bibliotekarka, mówiąc, że podobają się wszystkim dziewczynkom. Nam też się spodobały. Postanowiłam zrobić szydełkową wersję Florki. Oto ona:










sobota, 8 marca 2014

Czapka i golfik - ośmiornica

Ten komplet, który dzisiaj Wam pokażę zrobiłam już jakiś czas temu.
Miałam dwa motki włóczki Padisah i uroiło mi się, że wystarczy mi to na czapkę i komin. Kiedy zrobiłam czapkę okazało się, że włóczka nie jest aż tak wydajna jak myślałam. Prawie cały motek zużyłam na czapkę. Wykombinowałam więc taki mini-golfik albo, jak mówią niektórzy, "szyjogrzej". Nie chciałam jednak, żeby miał fason, który nazywam "śliniakiem". Trochę improwizowałam i wyszedł mi golfik, który kojarzy mi się z ośmiornicą. Pokazałam mężowi i znowu mi podpadł bo powiedział, że "Szekspir też coś podobnego miał"...







Czapkę robiłam w bardzo podobny sposób jak poprzednie czapki.
Na druty z żyłką (nr 4,5) nabrałam 88 oczek.
Pierwsze 36 okrążeń to ściągacz 2 prawe, 2 lewe. Dalej zmieniłam druty na nr 5 i przerabiałam ściegiem gładkim (w pierwszym okrążeniu po ściągaczu dodałam 3 oczka). Po przerobieniu 20 rzędów ściegiem gładkim zaczęłam odejmować oczka co drugie okrążenie. Oczka odejmowałam w sposób nieregularny aby nie było na czubku charakterystycznego "wiatraczka". Można to zrobić tak:
1) (11 o.p., 2 oczka razem na prawo )x7
2) o. prawe
3) 5 o.p, (2 oczka razem na prawo, 10 o.p.)x6, 2 oczka razem na prawo, 5 o.p.
4) o. prawe
5) 3 o.p., (2 oczka razem na prawo, 9 o.p.)x6, 2 oczka razem na prawo, 6 o.p.
6) o. prawe
7) 6 o.p., (2 oczka razem na prawo, 8 o.p.)x6, 2 oczka razem na prawo, 2 o.p.
8) o. prawe
9) (7 o.p., 2 oczka razem na prawo)x7
10) o. prawe
11) 3 o.p., (2 oczka razem na prawo, 3 o.p.)x6, 2 oczka razem na prawo, 3 o.p.
12) o. prawe
13) (2 oczka razem na prawo, 5 o.p.)x7
14) o.p.
Odcinamy włóczkę i przeciągamy za pomocą igły lub szydełka przez wszystkie oczka znajdujące się na drutach (dwa razy), mocno zaciskamy, zabezpieczamy końcówkę włóczki.







Golfik/szyjogrzej
Zaczynamy podobnie jak czapkę: na druty 4 mm z żyłką nabieramy 88 oczek i przerabiamy ściągaczem 2 prawe, 2 lewe przez 40 okrążeń.
41-48 - zmieniamy druty (5 mm) i przerabiamy ściegiem gładkim
49 - 4 o.p., (narzut, 8 o.p.) x 10, N, 4 o.p.
50 - o.p.
51 - 4 o.p., (N, 1 o.p., N, 8 o.p.) x 10, N, 1 o.p., N, 4 o.p.
52 - o.p.
53 - 4 o.p., (N, 3 o.p., N, 8 o.p.) x 10, N, 3 o.p., N, 4 o.p.
54 - o.p.
55 - 4 o.p., (N, 5 o.p., N, 8 o.p.) x 10, N, 5 o.p., N, 4 o.p.
56 - o.p.
57 - 4 o.p., (N, 7 o.p., N, 8 o.p.) x 10, N, 7 o.p., N, 4 o.p.
58 - o.p.
59 - 4 o.p., (N, 9 o.p., N, 8 o.p.) x 10, N, 9 o.p., N, 4 o.p.
60 - o.p.
61 - 4 o.p., (N, 11 o.p., N, 8 o.p.) x 10, N, 11 o.p., N, 4 o.p.
62 - o.p.
63 - o.l.
64 - (1 o.p., 2 o. razem na prawo, N) naokoło
65 - o.p.
66 - o.l.
67 - słupki; zmieniamy druty na szydełko nr 5 (nie zakańczamy części robionej na drutach tylko robiąc słupek wkłuwamy w oczko znajdujące się na drucie, po przerobieniu słupka zdejmujemy oczko z druta)





68 - słupki
69 - 4 o.ś. (15 półsłupków, omijamy 6 słupków - chodzi o te słupki, które znajdują się dokładnie pod tymi "wypukłymi" oczkami czyli tam gdzie parę rzędów wyżej było 8 oczek prawych; nie liczę tutaj pierwszego i ósmego z tych oczek) naokoło.
70 - półsłupki - 1 półsłupek każdej grupy przerabiamy wkłuwając szydełko w 4 oczko słupka który pominęliśmy w poprzednim rzędzie i w pierwszy półsłupek, ostatnie oczko z każdej grupy przerabiamy wkłuwając szydełko w trzeci opuszczony słupek i ostatni półsłupek w danej grupie. Chodzi o to aby "pozamykać" odstające części.
71 - słupki naokoło; zakańczamy robótkę i chowamy nitki.

wtorek, 18 czerwca 2013

Fioletowa sukienka

Tą sukienkę zrobiłam podobnie jak różową sukienkę z kokardką. Planowałam sobie, że sukienka będzie miała w miarę dopasowany karczek i luźny dół. Niestety okazało się, że nie wystarczy mi włóczki. Nie obyło się więc bez prucia... W rezultacie powstała bardzo prosta, w miarę dopasowana sukieneczka, którą postanowiłam nieco ożywić różowymi kwiatuszkami.


Pierwsza wersja (przed pruciem) wyglądała tak:

Przyznam, że trochę żal było mi pruć ale nie byłam w stanie dokupić już tej włóczki (już jej nie produkują).

wtorek, 13 listopada 2012

Tunika/bluzeczka dla dziewczynki

Podczas wakacji kupiłam kolorową włóczkę. Urzekły mnie te kolory, wydały mi się takie wesołe. Włóczka jest mieszanką akrylu i poliamidu, producent chyba słoweński (sądząc po adresie podanym na banderoli). Włóczka jest bardzo kiepsko opisana, nie wiadomo nawet ile ma metrów... Jest jednak dosyć wydajna. Na tuniczkę zużyłam mniej niż półtora motka (rozmiar 104/110).
Tunikę robiłam metodą bezszwową, od góry; karczek jest okrągły, mini rękawki wykończyłam 3 rzędami ściągacza, na dole zrobiłam falbankę (rząd 1: *1 o.p., narzut*powtarzać dookoła; rząd 2: *1 o.p., narzut* powtarzać dookoła; otrzymujemy 4 razy więcej oczek niż przed falbanką, oczka należy luźno zakończyć).






Projekt własny zainspirowany tym sweterkiem.

piątek, 19 października 2012

Kolorowy sweterek

Gotowy sweterek dla córki prezentuje się tak:


Sweterek wykonany jest od góry metodą bezszwową.
Włóczka First Class, projekt własny.

czwartek, 11 października 2012

Czapka z aplikacją Hello Kitty i króliczek

Ostatnio bawię się w szydełkowanie drobnych aplikacji. Później będę nimi ozdabiać ubranka. Na pierwszy ogień poszła czapka zrobiona na drutach, do której córka wybrała motyw Hello Kitty.


Niektóre motywy robię według własnego pomysłu. Np. takiego królika. Nitki nie obcinałam, specjalnie zostawiłam dłuższą aby potem przyszyć nią króliczka.

czwartek, 27 września 2012

Mop czyli co można zrobić z resztek włóczki

W szafie mam kilka pudełek z włóczkami. W jednym są same resztki - włóczki, których mam mniej niż jeden motek i z którymi, szczerze mówiąc, nie bardzo wiem co począć. Wyciągnęłam z tego pudełka największy kłębek i postanowiłam zrobić... mop, a właściwie to samą szmatę do mopa. Dolną część wykonałam słupkami reliefowymi, dzięki temu szmatka jest grubsza i ma ciekawą fakturę. Testy wypadły pomyślnie. Chyba zrobię jeszcze jedną taką szmatkę...
Projekt własny.